• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 19 paź 2026
  • Archiwa Czasopism
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
  • Filmoteka
  • Niepodległość
  • Polacy na (Bliskim) Wschodzie
  • Trójmorze
  • TV Kresy24.pl
  • Archiwum Kresowe
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa

Wdychając cudzą propagandę

04 sie 2014

Dlaczego rosyjska propaganda wchodzi w umysły części Polaków jak w masło? Bo znajduje wolną przestrzeń, zaniedbaną, a wręcz porzuconą przez polskie elity, które – gdyby były mądrzejsze – powinny ją zagospodarować. Gdy duże polskie media publikują z wojny na Ukrainie tylko i wyłącznie informacje o zbrodniach popieranych przez Rosję separatystów, uruchamia to w wielu ludziach mechanizm dokładnie odwrotny do zamierzonego.

Obok tych informacji, które są kłamstwem lub manipulacją, istnieją również te, jakie można łatwo sprawdzić, a których w Polsce nie publikuje się, aby nie zaszkodzić specyficznie rozumianej „stronie ukraińskiej”. Stają się natychmiast łatwym i cennym łupem dla Rosjan. Mogą je przytaczać do woli, obalić ich się nie da, a przy okazji Moskwa funduje Polakom cały rosyjski zestaw światopoglądowy.

Potrzebny przykład? Proszę bardzo. Na Facebooku znalazła się strona: „Protest przeciwko wspieraniu przez władze Polski ukraińskiego nacjonalizmu”. Za samą nazwę dołączyło do niej wielu porządnych ludzi. Ja jednak na razie zrezygnowałem, gdyż – delikatnie mówiąc – nie wszystko mi się tam podobało.

Zacytuję jeden z wpisów: „Fantastyczna wiadomość. Dzisiaj sąd w Tbilisi wydał nakaz aresztowania zbrodniarza Micheila Saakaszwili (…)” i tak dalej i tym podobne. A przecież sprawa gruzińska podczas prezydentury Lecha Kaczyńskiego była dowodem, że Polska mogłaby prowadzić niezależną politykę. Ktoś mógł wspieranie Gruzji krytykować, ale trudno było odnieść wrażenie, jak dziś, że państwo polskie biegnie niczym pies za cudzym wozem. I tylko jakiś idiota może uwierzyć, że ówczesna akcja polskiego prezydenta z awaryjnym lądowaniem w Gruzji „była zaplanowana przez Amerykanów”, jak chciałaby to pokazać strona rosyjska.

Kolejna rzecz, która zaniepokoiła mnie na tym portalu, to upadlanie przebiegu polskich świąt niepodległości i określenie ich uczestników „pseudopatriotami”. Dotyczy to także, co ciekawe, Ruchu Narodowego. W ich kontekście padają tam określenia „burdy, chuligaństwo, bijatyki każdy z każdym”. Przeciwstawiane są temu peany pod adresem analogicznych świąt rosyjskich, w stylu, którego nie powstydziłby się żaden kremlowski propagandzista.

Tylko co ma piernik do wiatraka? Jak te wpisy odnoszą się do głównego hasła, pod jakim utworzono stronę: „Protest przeciwko wspieraniu przez władze Polski ukraińskiego nacjonalizmu”? Nijak. Nie wiem jednak, czy ta inicjatywa to rosyjskie źródło propagandowe, czy tylko jego ofiara, ale podobne działania obserwuję też na kilku innych facebookowych stronach i profilach. Wykorzystując zrozumiałą niechęć Polaków do banderyzmu, idą one o krok za daleko w stronę niepolskiej wizji świata i polityki.

Nie zdziwiłbym się, gdyby jakaś część z tej produkcji była też banderowską prowokacją, działającą sobie równolegle obok rosyjskiej. Po co? A chociażby po to, żeby kompromitować część polskich środowisk kresowo-patriotycznych. A przy okazji można zbierać dane o osobach, które się przyłączą, deklarując konkretne sympatie. Prowokowanie kolejnej wojenki polsko-polskiej leży bowiem nie tylko w interesie Rosji, w interesie neobanderowców również.

Polskie środowiska kresowo-patriotyczne mają orientację albo bardziej antybanderowską, albo bardziej antyrosyjską. W zależności od tego, kto – mówiąc kolokwialnie – bardziej zalazł im za skórę. Do czasów wybuchu protestów na Majdanie oba te nurty szły jednak, mniej lub bardziej, ręka w rękę. Tymczasem od początku tego roku największą energię oba te środowiska, złożone często ze wspaniałych ludzi, których znam, wkładają we wzajemny ostrzał. Czy nie czas na refleksję, że ktoś nas na siebie zwyczajnie szczuje?

Wróćmy jednak do wojny informacyjnej. Nie jest tak, że każdy z naszych wrogów zawsze publikuje jedynie kłamstwa. Jeśliby tak nie było, to ani Niemcy nie opublikowaliby kiedyś wiadomości o zbrodni w Katyniu w Nowym Kurierze Warszawskim, ani sowieci nie zezwoliliby na opublikowanie sprawy rozstrzelania profesorów lwowskich w wileńskim Czerwonym Sztandarze.

Ważne jest, aby zachować spokojne i logiczne polskie myślenie, zamiast polskich emocji, które zawsze wykorzystają wszelkie nieprzyjazne nam strony trzecie. Słowo „wszelkie” podkreślam z całą mocą. Część publikowanych przez nie informacji może być prawdziwa, choć oczywiście druga strona automatycznie okrzyknie je „propagandą” i „prowokacją”.

Kolejny przykład: jakiś czas temu z dobrego źródła, którego nie wymienię, ale powiem, że mocno bronionego przez Gazetę Polską, dostałem zdjęcia z uroczystych pogrzebów we Lwowie weteranów zbrodniczej SS Galizien.

Przychodzą na nie, prócz grekokatolickich księży, ludzie przebrani w mundury SS, ze wszystkimi budzącymi odrazę elementami, z trupią czaszką włącznie i oddają tam salwę honorową. Pięknie jak na amerykańskich pogrzebach wojskowych, tyle że – w odróżnieniu od nich – zbrodniczy to spektakl.

Zdjęcia te umieścili w Internecie sami neobanderowcy, chwaląc się udaną “rekonstrukcją”. Temat natychmiast podchwyciła rosyjska telewizja, która od tej pory przyjeżdżała za każdym razem, ilekroć umierał kolejny weteran SS Galizien.

Pewnie każdy, kto potem chciałby przytoczyć rosyjskie wiadomości na temat tych skandalicznych uroczystości, zostałby natychmiast przez wielu okrzyknięty „ruskim prowokatorem”. A przecież to nie żadna prowokacja – po prostu skuteczne wykorzystanie przez rosyjską propagandę zdarzeń, które faktycznie mają miejsce. Tym bardziej skuteczne, że nikt na Ukrainie tych nazistów jakoś nie wsadził do paki. Prawda wykorzystana w propagandzie broni się doskonale.

Nie byłoby podstaw do tej propagandy, gdyby bardziej zwalczano jej przyczyny, niż później uganiano się za jej skutkami. Rosnący w siłę neobanderowcy to też realne zagrożenie, obok rosyjskiego. I żadne pomysły leczenia dżumy cholerą tu nie pomogą.

Dziwią mnie ludzie, którzy swoje „rewelacje antybanderowskie” non-stop wyławiają bezkrytycznie z portali z końcówką „ru”. Jednak równie niemądrze postępują ci, którzy z definicji negują kompletnie wszystko co ma w adresie ten element. Jedni bezkrytycznie powielają propagandę moskiewską, drudzy – neobanderowską.

Niestety, głupota ludzka nie zna granic i wielu jak już raz wskoczy w jeden z czarno-białych nurtów, to płynie z nim wartko, rezygnując z jakiegokolwiek krytycznego myślenia. Nieświadomie zachowują się dokładnie tak samo jak pewna „jedynie słuszna gazeta”, której – co ciekawe – oba te nurty patriotyczne równo nienawidzą.

Widzę zdjęcie leżącej dziewczyny ze wschodniej Ukrainy, ładnej, około 20-letniej, takiej samej jak Polki chodzące po Warszawie. Delikatnymi rękami obejmuje martwe dziecko, a niżej piękne nogi zamienione w pewnym momencie w krwawą miazgę. Widziałem podobne zdjęcia z Bliskiego Wschodu. To zapada w pamięć.

Nie interesuje mnie w tym momencie, czy to zdjęcie opublikował portal rosyjski, czy ukraiński. To realna ludzka tragedia – skutek tego, że tuż obok nas ktoś w walce o terytorium nie przejmuje się masakrowanymi ludźmi.
Widzę inne ciało – zabitej 10-letniej dziewczynki. Obok informacja, że to po ukraińskim ostrzale. Ale mnie nie interesuje, czy rzeczywiście po ukraińskim, czy też może po rosyjskim. Czuję w tym momencie tylko obrzydzenie do powiedzenia, że „cel uświęca środki”.

Dobrze, że nas tam nie ma, że możemy odwrócić wzrok… A w przyszłości i tak zapomną, ważne jest tylko zwycięstwo, potem pod tym lub tamtym zarządem na pewno będzie wszystkim lepiej.

Do większości światowej opinii publicznej dotarła tylko informacja o tragedii strącenia malezyjskiego samolotu, gdyż to międzynarodowy incydent. Mało kto jednak widzi jaka tragedia humanitarna odbywa się na wschodniej Ukrainie każdego dnia.

Dlatego zbrodnicze metody powinny być obnażane niezależnie od tego kto je zastosuje. Czy to Prawy Sektor w kominiarkach, czy udające go służby rosyjskie podrzynają na filmie gardło człowiekowi w obecności jego żony. Wiem, że jedni i drudzy są do tego zdolni.

Nie opublikujemy na portalu tego filmu znalezionego na jednej z rosyjskich stron i mamy nadzieję, że nikt inny też tego nie zrobi. Nie będziemy nim epatować, bo swoją grozą przerasta wszystko co dotychczas widzieliśmy. Jeśli jest prawdziwy – jest dowodem skrajnego zezwierzęcenia, jeśli jest fałszywy – tylko chory sadystyczny umysł mógł go stworzyć. W jednym i drugim przypadku – ktoś działał „dla zwycięstwa”?

Śmieszą mnie typowo pro-ruskie facebookowe wpisy, które licząc na naszą naiwność, próbują wykorzystać nasz antybanderyzm, aby sprzedać nam rosyjską wizję świata. Nie są publikowane w celu potępienia patologicznej ideologii. Ich cel jest inny – zagrywka na szlachetnych emocjach, aby podsycić obustronną wojnę informacyjną.

Rosyjska propaganda nigdy nie zawaha się przed użyciem podwójnych standardów. To broń dużo doskonalsza niż zwykłe kłamstwo, gdyż często jest oparta na faktach. Nie zapominajmy więc, że nasi wrogowie to zarówno ci, którzy domagają się „ukraińskiego Przemyśla”, jak i ci, którzy otwarcie ćwiczą wojskową eksterminację Polaków w Grodnie i atak atomowy na Warszawę.

Żeby jednak nie kończyć w tym smutnym duchu, zacytuję na koniec coś lżejszego, facebookowy profil, na który się natknąłem, a który głosi: „Zjedz schabowego na złość Ukraińcom”. To ironiczne odniesienie do jedzenia polskich jabłek na złość Putinowi, który obłożył je embargiem. „A dzisiaj na obiad schabowe. Mniam. Slava bohatyrom, woroham smert!” – pisze autor, przypominając o wprowadzonych właśnie przez Ukrainę ograniczeniach dotyczących wwozu polskiego mięsa…

Nie bądźmy naiwni, myślmy krytycznie, nie powtarzajmy ślepo wszystkich haseł podsuwanych nam usłużnie przez żadną ze stron i nie oskarżajmy automatycznie każdego kto ma inne niż my zdanie o wrogą propagandę.

Bo wielu jest takich, którzy naszą nienawiść chętnie zagospodarują, bynajmniej nie w polskim interesie. Przeciwko nam samym.

Aleksander Szycht

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Duda: Decyzji jeszcze nie ma, ale deklarujemy gotowośćDuda: Decyzji jeszcze nie ma, ale deklarujemy gotowość Zostało tylko 2 dni. 5 stycznia Rosja i Białoruś zamkną granice. Będzie mobilizacja!Zostało tylko 2 dni. 5 stycznia Rosja i Białoruś zamkną granice. Będzie mobilizacja! K24Sytuacja w strefie ATO (21 sierpnia)
  • Tagi
  • banderowcy
  • Gruzja
  • media
  • prezydent Gruzji
  • propaganda
  • propaganda rosyjska
  • rosyjskie media
  • Saakaszwili
  • ukraińskie media
  • wojna
  • wojna na Ukrainie

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Królewiec do likwidacji! Koniec z Korytarzem Suwalskim

Królewiec do likwidacji! Koniec z Korytarzem Suwalskim

Narodowa Galeria Sztuki „Zachęta” pokazała „zapach granicy”

Narodowa Galeria Sztuki „Zachęta” pokazała „zapach granicy”

Rzeź w parku. Zginęły dzieci, w tym roczne maleństwo

Rzeź w parku. Zginęły dzieci, w tym roczne maleństwo

Zobacz - to twoja "zwycięska armia"! (WIDEO)

Zobacz - to twoja "zwycięska armia"! (WIDEO)

11 białoruskich karateków zatrzymanych w Polsce

11 białoruskich karateków zatrzymanych w Polsce

Polskie media na Wschodzie walczą o przetrwanie

Polskie media na Wschodzie walczą o przetrwanie

Cios w super-mózg Gałuszkin! Rosja od tego zgłupiała

Cios w super-mózg Gałuszkin! Rosja od tego zgłupiała

Trzy wyrzutnie wystarczą... Rosja szykuje ruch na Białorusi

Trzy wyrzutnie wystarczą... Rosja szykuje ruch na Białorusi

Główny sojusznik Putina staje w obronie Zełenskiego w sporze z Trumpem

Główny sojusznik Putina staje w obronie Zełenskiego w sporze z Trumpem

Niemcy blokują polską inwestycję na Bałtyku

Niemcy blokują polską inwestycję na Bałtyku

Polska kupowała najwięcej. Ukraina drastycznie tnie eksport tego surowca

Polska kupowała najwięcej. Ukraina drastycznie tnie eksport tego surowca

Losy świata rozstrzygną się 18 listopada br. Ponad głowami Europy!

Losy świata rozstrzygną się 18 listopada br. Ponad głowami Europy!

Zameldujcie Putinowi, że zdobyliście całą Ukrainę! A co tam...

Zameldujcie Putinowi, że zdobyliście całą Ukrainę! A co tam...

Szokujące słowa Trumpa o Zełenskim

Szokujące słowa Trumpa o Zełenskim

Tajny szlak na Białoruś. Prigożyn ubija interes z Łukaszenką

Tajny szlak na Białoruś. Prigożyn ubija interes z Łukaszenką

Na Syberii zaczął się głód! (WIDEO)

Na Syberii zaczął się głód! (WIDEO)

Wyważyli "Bramę Syberii"! Yandex znów oberwał (WIDEO)

Wyważyli "Bramę Syberii"! Yandex znów oberwał (WIDEO)

Zły porucznik. Zabił 300 własnych żołnierzy!

Zły porucznik. Zabił 300 własnych żołnierzy!

  • Click here - to select or create a menu
Projekt finansowany ze środków MSZ
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja