
Ukraińscy poborowi. Fot. facebook.com/GeneralStaff.ua
Premier Węgier Peter Magyar (następca Victora Orbana) zapowiedział, że jego rząd nie popiera propozycji UE, zgodnie z którą ukraińskim mężczyznom w wieku poborowym nie należy udzielać tymczasowej ochrony.
We wtorek przewodniczący skrajnie prawicowej partii Mi Hazánk, László Torockáj, zapytał Magyara o propozycję Komisji Europejskiej, aby w przyszłości nie przyznawać tymczasowej ochrony tym, którzy nie otrzymali od władz ukraińskich pozwolenia na opuszczenie Ukrainy ze względu na obowiązki wojskowe.
Zdaniem lidera partii, głoszącej antyimigranckie hasła, rząd węgierski powinien zająć stanowisko w tej sytuacji, ponieważ na Zakarpaciu żyje duża społeczność węgierska, która na tym ucierpi.
Peter Magyar powiedział, że Torockáj swoim pytaniem puka do otwartych drzwi: posiedzenie Rady UE dotyczące spraw wewnętrznych było publiczne, a szef MSW Gabor Posfay oświadczył, że nie popiera propozycji Komisji Europejskiej.
Zaostrzenie wymogów wejdzie w życie w marcu 2027 roku. Niezależnie jednak od decyzji, premier powiedział, że nie przeszkodzi to państwu węgierskiemu w udzielaniu azylu „tym, którzy przybywają do naszego kraju, aby uniknąć poboru do wojska”.
Jak stwierdził, każdy węgierski rodak może liczyć na rząd zarówno w kraju, jak i za granicą.
26 czerwca Komisja Europejska opublikowała wniosek o przedłużenie o kolejny rok, do 4 marca 2028 r., dyrektywy w sprawie tymczasowej ochrony dla Ukraińców uciekających przed wojną w UE.
Wyjątek mieliby stanowić Ukraińcy w wieku poborowym, którzy uciekli przed służbą w ukraińskim wojsku.
Unia Europejska planuje podjąć decyzję w sprawie statusu ukraińskich uchodźców w lipcu 2026 r.; jeśli się to nie uda, to we wrześniu br.




Dodaj swój komentarz