-Związki między Janukowyczem a kierownictwem tzw. prawicowej opozycji będą prawdziwym szokiem dla ukraińskiego społeczeństwa i prawdziwych ukraińskich patriotów – powiedział kandydujący w ukraińskich wyborach prezydenckich były szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Ihor Smeszko.
Smeszko twierdzi, że politycy nacjonalistycznej partii Swoboda (dziś rządzącej np. w obwodzie lwowskim) za rządów zbiegłego do Rosji prezydenta Wiktora Janukowycza współpracowali z jego obozem i otrzymywali finansowanie. Dodał, że FBI prowadzi dochodzenie w tej sprawie w niedalekiej przyszłości opublikuje tę informację.
Portal Jagiellonia.org przypomniał, że jesienią 2018 r. w ukraińskich mediach pojawiła się informacja, jakoby Paul Manafort, były szef kampanii Wiktora Janukowycza, a później Donalda Trumpa, oskarżony m.in. o „spisek przeciwko Stanom Zjednoczonym”, podczas dochodzenia zeznał, że ukraińska nacjonalistyczna partia „Swoboda” była w pełni finansowana przez Rosję i prokremlowską Partię Regionów.
Więcej na ten temat tutaj.
Oprac. MaH za: jagiellonia.org
fot. Creative Commons CC0 1.0 Universal Public Domain Dedication

