Władze Kijowa zaapelowały do mieszkańców, by nie otwierali okien, nie wychodzili na ulice i zrezygnowali z jazdy samochodami. Szkoły i przedszkola będą zamknięte do 7 września. Zalecono korzystanie z masek, chroniących drogi oddechowe.
Wczoraj późnym wieczorem termometry w Kijowie wskazywały ponad 30 stopni C. W czwartek w godzinach rannych miasto zasnute było szarym dymem. W powietrzu unosił się ostry zapach spalenizny.
Dym w Kijowie to wynik pożarów, które wybuchły po wschodniej i zachodniej stronie miasta. Płonie tam kilkadziesiąt hektarów lasów. Z powodu pożarów lasów i torfowisk w okolicach Browarów i Zazymia koncentracja szkodliwych substancji w powietrzu w poszczególnych dzielnicach ukraińskiej stolicy przekracza normę nawet o 10-18 razy – podało biuro prasowe kijowskiego sanepidu.
Kresy24.pl

