Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego negatywnie zaopiniował wniosek Ludmiły Kozłowskiej o zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego w UE. Taką informację przekazał w poniedziałek rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.
Co decyzja szefa ABW oznacza dla szefowej Otwartego Dialogu? Ano tyle, że została ona objęta zakazem wjazdu na terytorium Polski oraz pozostałych krajów członkowskich Unii Europejskiej.
Jak powiedział mediom Żaryn, negatywna opinia przygotowana przez Departament Kontrwywiadu ABW – związana jest m.in. z “poważnymi wątpliwościami” dotyczącymi finansowania kierowanej przez Kozłowską Fundacji Otwarty Dialog, które “mogą mieć dalsze skutki prawne”.
Pytany przez dziennikarzy o szczegóły, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych odrzekł, że z uwagi na ograniczenia ustawowe, a także trwającą kontrolę skarbową, na tym etapie nie mogą być przekazane żadne szczegółowe informacje w sprawie.
W ubiegłym tygodniu okazało się, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wpisało Kozłowską do Systemu Informacyjnego Schengen (SIS), a prezes Fundacji Otwarty Dialog została oznaczona najwyższym alertem. Tego rodzaju działanie zobowiązuje urzędników do deportacji danej osoby nie tylko z terytorium danego kraju, ale wszystkich państw należących do strefy Schengen.
Kozłowska przekonała się o tym w 13 sierpnia, gdy przyleciała do Brukseli, gdzie OD ma swoje przedstawicielstwo.


