Jak podał portal “Ukraińska Prawda”, prokuratura podejrzewa, że kierowca ciężarówki, która na początku września na drodze w okolicach Równego staranowała samochód z ukraińskimi ekspertami wracającymi z konferencji w Warszawie, mógł działać umyślnie.
Tragicznie zmarli to politolodzy: dr Ołeksander Maslak, Oleksij Kurinnyj i Ołeksander Nikonw oraz dziennikarz Wołodymyr Karahiaur i działacz społeczny Serhij Popow. Wszyscy byli orędownikami zbliżenia Polski i Ukrainy. Więcej na ich temat czytaj tutaj.
Jak podaje “Ukraińska Prawda”, według prokuratury kierowca ciężarówki mógł być instruowany przez telefon przez inną osobę, której tożsamość jest ustalana.
Zdaniem śledczych kierowca ciężarówki „zamierzając doprowadzić do śmierci dwóch lub więcej osób (…), umyślnie doprowadził do zderzenia z samochodem”, którym jechali politolodzy. Prokuratura podkreśla jednak, że zabójstwo jest jedną z rozpatrywanych wersji zdarzenia – napisała gazeta internetowa „Ukrainska Prawda”.
Do wypadku doszło 6 września rano w okolicach wsi Masewyczi w obwodzie rówieńskim na zachodzie Ukrainy. Informowano wówczas, że samochód osobowy, którym podróżowali politolodzy, zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się z ciężarówką.
