
Fot. pravda.com.ua
Samozwańcza Mołdawska Republika Naddniestrza (faktycznie teren okupowany przez Rosję) domaga się uznania “niepodległości” z powodu wniosku Mołdawii o członkostwo w Unii Europejskiej.
“Ministerstwo Spraw Zagranicznych” Naddniestrza stwierdziło, że decyzja Mołdawii “kładzie ostateczny kres” próbom uregulowania.
“Decyzja władz mołdawskich oznacza gotowość przekazania suwerenności Mołdawii organom ponadnarodowym organom w Brukseli i przejście do ostatecznego militarno-politycznego i gospodarczego rozwoju terytorium Mołdawii przez Zachód” – możemy przeczytać w oświadczeniu.
W oświadczeniu podkreślono, że o uznanie “niepodległości” Naddniestrze zwróciło się do do ONZ i OBWE “i innych mediatorów i obserwatorów w procesie negocjacji”
Naddniestrze (prorosyjska część Mołdawii) po rozpadzie Związku Radzieckiego już raz ogłosiło swoją “niepodległość”, ale nie jest uznawane przez żadne państwo świata. Międzynarodowe prawo uznaje je bowiem jako część Mołdawii. Od momentu ogłoszenia swojej “niepodległości” w 1990 roku Naddniestrze było politycznie i militarnie wspierane przez Rosję , również w wojnie domowej na początku lat 90. Po wojnie w 1992 roku zawarto wspólne porozumienie Rosji z Mołdawią, na podstawie którego Naddniestrze miało wrócić do macierzy, ale po dziś dzień tego nie uczyniono. Rozmieszczono natomiast rosyjskie wojska, które stacjonują w formie fałszywej “misji pokojowej” w Naddniestrzu. Rosja posiada też tam składowaną od czasów ZSRS amunicję i broń.
DJK, pravda.com.ua

