Kolejny news o potędze rosyjskiej armii nadany przez państwową telewizję Russia Today wzbudził salwę śmiechu w Internecie. Autorzy reportażu z dumą informowali o nowym rosyjskim “zwiadowczo-uderzeniowym” samolocie bezzałogowym zdolnym do wznoszenia się na 6 km.
Problem w tym, że w materiale pokazującym ludowi to “cudo rosyjskiej myśli technicznej” widać pojazd latający z kabiną dla dwóch osób. Na czym więc polega jego “bezzałogowość” – trudno powiedzieć.
Jak na “samolot uderzeniowy” uwagę zwraca też… brak jakiejkolwiek broni, czy choćby miejsca do jej instalacji. No chyba, że rosyjscy naukowcy opracowali jakiś rodzaj broni całkowicie niewidocznej, o czym swoją drogą można byłoby zrobić kolejny krzepiący ducha reportaż w tym stylu.
“To już nie jest tylko niski poziom dziennikarstwa. To poziom umysłowy, jaki osiągnęła cała Rosja. Faktycznie jak Bóg chce kogoś pokarać to odbiera mu rozum” – skomentował materiał o rosyjskim samolocie dziennikarz Denis Piatigorec.
Kresy24.pl



