
Rosyjskie oddziały na froncie ukraińskim
Fot. ilustracyjne glavcom.ua
Informacje przekazane przez firmę konsultingową Bain & Company powinny być niezwykle istotnym sygnałem dla świata Zachodu. Chodzi o prędkość, z jaką Rosja produkuje uzbrojenie.
W analizie opublikowanej przez Sky News czytamy, że obecnie Moskwa produkuje pociski artyleryjskie około trzy razy szybciej niż zachodni sojusznicy Ukrainy. Co więcej, robi to za jedną czwartą kosztów!
Choć w ostatnim czasie sytuacja na froncie poprawiła się dzięki kolejnej transzy pomocy, ukraińscy żołnierze twierdzą, że na każdą wystrzeloną przez nich salwę wróg może wciąż wystrzelić około pięciu pocisków.
Jak informują media, badanie Bain & Company oparte jest na danych dostępnych publicznie. Według nich, w tym roku rosyjskie fabryki miały wyprodukować lub odnowić nawet 4,5 miliona pocisków artyleryjskich.
Dodano, że w tym czasie łączna produkcja krajów europejskich i USA to zaledwie 1,3 miliona pocisków. O ile Rosja za każdy płaciła równowartość około 1000 dolarów, w przypadku krajów NATO jest to nawet cztery razy większa kwota.
swi/euromaidanpress.com



