Senat Stanów Zjednoczonych zatwierdził wojskową pomoc dla Ukrainy w wysokości 300 mln USD, podwyższając o 100 mln USD kwotę przewidzianą wcześniej w budżecie USA na ten cel. Nowoczesna amerykańska broń trafi do Kijowa pod jednym warunkiem: że prezydent Barack Obama nie zawetuje tej ustawy.
Jak podaje BBC, Ukraina może otrzymać m.in. broń przeciwpancerną, karabiny maszynowe, granatniki, drony, radiostacje oraz radary średniego i dalekiego zasięgu. Pomoc obejmuje także program szkoleń wojskowych dla ukraińskiej armii, żeby mogła ona oprzeć się “dalszej agresji”.
Dotychczas Waszyngton przekazywał Ukrainie jedynie broń defensywną, m.in. pojazdy opancerzone, radary i drony. Dla ukraińskiej armii kluczowe znaczenie ma jednak amerykańska broń przeciwpancerna. Ta, którą obecnie dysponuje Ukraina często nie jest po prostu w stanie przebić pancerzy rosyjskich czołgów.
Za dokumentem głosowało 71 senatorów, 25 było przeciwnych. Początkowo ustawa przewidywała pomoc wojskową dla Ukrainy w wysokości 200 mln USD, obecnie kwota ta została podwyższona do 300 mln. Wcześniej jednak prezydent Barack Obama deklarował, że jest przeciwny temu dokumentowi. Zdaniem obserwatorów, może więc obecnie go zawetować w obawie przed reakcją Rosji.
Łączny budżet wojskowy USA na 2016 rok uchwalono w wysokości 612 mld USD, jest on wielokrotnie wyższy niż budżet wojskowy Rosji.
Kresy24.pl


