Rosyjski prezydent oskarżył o rozpad Związku Sowieckiego… twórcę tego kraju Włodzimierza Iljicza Lenina. Zdumiewającą wypowiedź rosyjskiego prezydenta publikuje rosyjska agencja Interfax.
“Kierować strumieniem myśli – to jest prawidłowe. Trzeba jednak, żeby ta myśl doprowadziła do prawidłowych rezultatów, a nie jak zrobił to Włodzimierz Iljicz. Końcowy efekt tego był taki, że ta myśl doprowadziła do rozpadu Związku Sowieckiego, oto do czego ona doprowadziła” – oświadczył Władimir Putin na posiedzeniu Prezydenckiej Rady ds. Nauki i Wykształcenia.
“Tam u Lenina było wiele przemyśleń: autonomizacja i tak dalej. On podłożył bombę atomową pod gmach, który nazywa się Rosja i ta bomba potem wybuchła. I światowa rewolucja nie była nam potrzebna” – mówi prezydent Rosji.
Komentarz Kresy24.pl:
Pomimo ukończonych przez nas studiów rusycystycznych, przeczytania setek, jeśli nie tysięcy dzieł rosyjskiej i sowieckiej literatury i politologii oraz zajmowania się zawodowo Rosją od prawie 20 lat, nie jesteśmy w stanie zrozumieć o co chodzi prezydentowi Rosji. Czy Związek Sowiecki był jego zdaniem dobry, czy zły? Czy jego twórca Lenin zrobił dobrze czy źle? Rewolucja była słuszna, czy niesłuszna?
Czy aby nie mamy do czynienia z jakimiś odmiennymi stanami świadomości? W przypadku człowieka trzymającego w walizce “guzik atomowy” jest to bardziej niż niepokojące.
Kresy24.pl


