• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Historia i Wspomnienia

Prezydent Polski w orędziu 10 kwietnia: Rosyjska ziemia znów wchłonęła polską krew

10 kwi 2025

Prezydent RP Andrzej Duda. Fot: PrtSc/prezydent.pl

Katastrofa smoleńska to wciąż wielka, niezabliźniona rana w sercach (…). Olbrzymią stratę poniosła cała Rzeczpospolita — powiedział prezydent Andrzej Duda w orędziu w 15. rocznicę katastrofy smoleńskiej. – Rosyjska ziemia znów wchłonęła polską krew – podkreślił. 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem zginął prezydent RP Lech Kaczyński, jego żona Maria Kaczyńska oraz 94 inne osoby.

Drodzy Rodacy, Szanowni Państwo!

Minęło już 15 lat, a ja wciąż mam przed oczami tamtą Warszawę i stojące w Pałacu trumny Pary Prezydenckiej i moich zmarłych przyjaciół. Tworzyły żałobną aleję, którą kroczył niekończący się pochód oddających im hołd Polaków. Gabinet Lecha Kaczyńskiego był pusty. Pod drzwiami biur tych, którzy odeszli, płonęły znicze. Pałac Prezydencki, zwykle tętniący życiem, rozbrzmiewający rozmowami i spotkaniami – nagle zamarł. Wypełniła go cisza. I rozpacz.

Mam też przed oczami wielki gmach prosektorium w Moskwie i jego mroczne pomieszczenia, w których znajdowały się ciała Ofiar tragedii smoleńskiej.

Szanowni Państwo!

Katastrofa smoleńska to wciąż wielka, niezabliźniona rana w sercach rodzin, bliskich i przyjaciół zmarłych. Olbrzymią stratę poniosła cała Rzeczpospolita. My wszyscy. Polacy.

Zginął wybitny mąż stanu, Prezydent Profesor Lech Kaczyński, jego Małżonka Maria Kaczyńska oraz Prezydent Rzeczypospolitej na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. Zginęli przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, Rady Ministrów, reprezentanci wszystkich sił politycznych. Zginęli urzędnicy, działacze społeczni, państwowcy – bez reszty oddani służbie publicznej. Zginęli generałowie, dowódcy Sił Zbrojnych. Znakomici uczeni, duchowni, ludzie kultury. Zginęli funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu i cała załoga samolotu.

Rosyjska ziemia znów wchłonęła polską krew.

Drodzy Rodacy!

Prezydent Lech Kaczyński, dla którego ważną częścią publicznej misji było przywracanie prawdy o naszej historii, oddał życie, chcąc złożyć hołd tym, których Sowieci i komuniści próbowali wymazać z narodowej pamięci. Udawał się tam, gdzie w zamierzeniu wrogów i zdrajców Polski kłamstwo miało na zawsze zatriumfować nad prawdą.

W przemówieniu przygotowanym na uroczystości katyńskie, którego już nie zdążył wygłosić, Lech Kaczyński napisał: „Na drodze do pojednania trzeba partnerstwa, dialogu równych z równymi, a nie imperialnych tęsknot. […] Zbrodnia katyńska już zawsze będzie przypominać o groźbie zniewolenia i zniszczenia ludzi i narodów. O sile kłamstwa”.

Był Prezydentem przyszłości opartej na prawdzie i trosce o los kolejnych pokoleń Polaków. Wizjonerem, który potrafił rozpoznać geopolityczne wyzwania i zagrożenia. Już w 2008 roku na wiecu w oblężonym Tbilisi w proroczych słowach ostrzegał świat przed odradzającym się rosyjskim imperializmem. Mówił wtedy: „Dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę”.

Niestety niebezpieczeństwa, przed którymi przestrzegał, były ignorowane przez wielu polityków w Polsce i tych, którzy rządzili w zachodniej Europie. Dominowała polityka naiwnego resetu z Rosją.

Dzisiaj wszyscy wiedzą, że Lech Kaczyński miał rację.
To dla mnie wielki zaszczyt i wielkie zobowiązanie, że mogłem z nim blisko współpracować, a w 2015 roku zasiąść w tym samym gabinecie i kontynuować Jego misję. Urzeczywistniać wizję silnej Polski – twardo zabiegającej o swoje interesy.

Nie mam wątpliwości, że zwłaszcza w obecnych, burzliwych czasach trzeba czynić to nadal. Kolejni wybierani przez nas przywódcy muszą zjednoczyć się wokół priorytetów polskiej racji stanu, które w swoim politycznym testamencie pozostawił nam Prezydent Lech Kaczyński.

Drodzy Rodacy! Szanowni Państwo!

15 lat temu, w blasku tysięcy zniczy przed Pałacem Prezydenckim, opłakując ofiary największej tragedii w powojennych dziejach Polski – znów dostrzegliśmy w Rzeczypospolitej naszą najcenniejszą rzecz wspólną. Dalece ważniejszą od dzielących nas różnic i doraźnych sporów. Potrafiliśmy i chcieliśmy być razem.

W kronikach tamtego czasu pozostanie wspomnienie o przebudzeniu olbrzymiej siły, jaką jest solidarność – ale niestety i pamięć o tych, którzy próbowali ją złamać. Jednak wierzę, że próby zniszczenia tamtej jedności przez tzw. przemysł pogardy ostatecznie okryje zasłona hańby.

Dziś już wiemy: nie udało się wymazać dziedzictwa tych, którzy zginęli w Smoleńsku.
Pamięć Polaków – silna, godna i wierna – okazała się potężniejsza niż jakiekolwiek próby walki z nią.

Szanowni Państwo!

Dla wielu z nas tamten czas pozostaje otwartą raną. Ale dla najmłodszego pokolenia to historia. Ci, którzy w 2010 roku dopiero stawiali pierwsze kroki, dziś wkraczają w dorosłość. Dlatego naszą odpowiedzialnością – jako świadków tamtych dni – jest strzec tej pamięci i przekazywać ją potomnym.

Podczas pełnienia mojej służby prezydenckiej, każdego dziesiątego dnia miesiąca, katastrofa smoleńska jest upamiętniana w kaplicy Pałacu Prezydenckiego. Ufam, że moi następcy będą kontynuować tę tradycję – jako wyraz szacunku dla tych, którzy zginęli.

Dziękuję wszystkim, którzy przez te 15 lat walczyli, aby ta tragedia nie została przemilczana, tylko godnie upamiętniona. Szacunek dla jej Ofiar jest i pozostanie miarą szacunku wobec Polski i nas samych.

Dlatego nie sposób pogodzić się z tym, że do dzisiaj władze Warszawy nie zdołały nadać jednej z ulic w mieście imienia śp. Profesora Lecha Kaczyńskiego – Prezydenta Polski i Prezydenta stolicy.

Doskonale pamiętam moment, gdy zdejmowano tabliczki z napisem „Aleja Lecha Kaczyńskiego”, zastępując je „Aleją Armii Ludowej”. Zachowano tradycję komunistyczną, a zignorowano dorobek Prezydenta wybranego w demokratycznych, wolnych wyborach. Twórcy Muzeum Powstania Warszawskiego – jednej z najważniejszych instytucji dla tożsamości stolicy. W tym kontekście można użyć słowa „hańba”, ale wystarczy powiedzieć, że tak po ludzku to po prostu nieuczciwe.

Drodzy Rodacy! Szanowni Państwo!

„Prawda Katynia jest stale obecna w naszej świadomości i nie może być wymazana z pamięci Europy” – nawoływał w 1993 roku Papież św. Jan Paweł II.

Na ten apel odpowiedzieli ci, którzy 10 kwietnia 2010 roku udali się, by oddać cześć pomordowanym Rodakom, uczynić zadość prawdzie historycznej o popełnionej w Katyniu sowieckiej zbrodni na polskiej elicie. Katastrofa, która wydarzyła się na drodze do tego symbolicznego aktu sprawiedliwości, odebrała Polsce dziewięćdziesięciu sześciu wybitnych Rodaków.

A jednak z tej wielkiej straty narodziła się wspólnota. W tamtych pamiętnych tygodniach wiele osób podjęło decyzję o zaangażowaniu się w sprawy publiczne. Powstały oddolne inicjatywy społeczne i płaszczyzny współpracy na rzecz dobra wspólnego.

Taka Polska – ambitna, pewna swojego miejsca w Europie i w świecie, świadoma swojej historii, silna solidarnością obywateli i budująca potęgę swojej armii – to najlepsza odpowiedź na współczesne zagrożenia i odrodzony rosyjski imperializm.
Tylko w ten sposób wypełnimy testament pomordowanych w Katyniu oraz testament tych, którzy zginęli 10 kwietnia w Smoleńsku.

Cześć Ich pamięci!

10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem doszło do katastrofy, w której zginęło 96 wybitnych przedstawicieli polskiego życia publicznego – wśród nich m.in. para prezydencka Lech i Maria Kaczyńscy, ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, dowódcy sił zbrojnych RP, przedstawiciele Sejmu, Senatu oraz wielu innych instytucji państwowych, duchowni, przedstawiciele środowisk społecznych i kombatanckich oraz załoga samolotu.

ba za prezydent.pl

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Ponad milion mniej. Te dane pokazują skalę zapaściPonad milion mniej. Te dane pokazują skalę zapaści 10 kwietnia w Historii Kresów10 kwietnia w Historii Kresów Prezydent RP face to face z Donaldem TrumpemPrezydent RP face to face z Donaldem Trumpem
  • Tagi
  • Andrzej Duda
  • bezpieczeństwo
  • katastrofa
  • katastrofa lotnicza
  • Katastrofa Smoleńska
  • Lech Kaczyński
  • orędzie
  • polityka
  • prezydent
  • rocznica
  • Smoleńsk
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

Najnowsze wiadomości
Łukaszenka: Na Białorusi musi być komunizm!

Łukaszenka: Na Białorusi musi być komunizm!

Na wschód od Polski rośnie wielka pustynia! (WIDEO)

Na wschód od Polski rośnie wielka pustynia! (WIDEO)

Cud Putina! Gdzie on, tam benzyna

Cud Putina! Gdzie on, tam benzyna

Łukaszenka: "Tośmy dożyli. Ani cebuli, ani kartofli, ani buraków"

Łukaszenka: "Tośmy dożyli. Ani cebuli, ani kartofli, ani buraków"

Czerwony alarm dla NATO. USA ostrzegają przed ruchem Putina

Czerwony alarm dla NATO. USA ostrzegają przed ruchem Putina

Syn kresowego żołnierza Armii Andersa pozwał Polskę

Syn kresowego żołnierza Armii Andersa pozwał Polskę

Coś potężnie rąbnęło w całej Moskwie! Nikt nie wie co (WIDEO)

Coś potężnie rąbnęło w całej Moskwie! Nikt nie wie co (WIDEO)

Ktoś tu jest! "Za późno, by się ukryć. Gasić światło!" (WIDEO)

Ktoś tu jest! "Za późno, by się ukryć. Gasić światło!" (WIDEO)

To nastąpi już w sierpniu! Kończą naprowadzanie

To nastąpi już w sierpniu! Kończą naprowadzanie

Propagandysta Putina zmienia ton! „Obudźcie się! Piekło przyjdzie błyskawicznie”

Propagandysta Putina zmienia ton! „Obudźcie się! Piekło przyjdzie błyskawicznie”

Historyczny ruch Zełenskiego. Celem najwierniejszy sojusznik Putina w Europie

Historyczny ruch Zełenskiego. Celem najwierniejszy sojusznik Putina w Europie

Nowy sondaż w Ukrainie. Zełenski daleko za liderami zaufania

Nowy sondaż w Ukrainie. Zełenski daleko za liderami zaufania

6 trafień! Dobili wielką rafinerię definitywnie?

6 trafień! Dobili wielką rafinerię definitywnie?

„Musimy zdecydować, czy idziemy z Banderą, czy z narodem ukraińskim”

„Musimy zdecydować, czy idziemy z Banderą, czy z narodem ukraińskim”

Załużny ogłasza cios w największy triumf Putina

Załużny ogłasza cios w największy triumf Putina

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja