W Symferopolu słychać wybuchy
Jak podaje agencja Unian, w nocy 24 czerwca na Krymie doszło do poważnej przerwy w dostawie prądu po serii eksplozji.
Jak poinformował na Telegramie mianowany przez Rosję „gubernator” miasta Michaił Razwożajew, przyczyną był atak dronów na infrastrukturę energetyczną.
„W wyniku ataku wroga na naszą infrastrukturę energetyczną miasto zostało tymczasowo pozbawione prądu” – powiedział Razważajew.
Naoczni świadkowie donosili na swoich kanałach o licznych eksplozjach, do których doszło w różnych rejonach okupowanego półwyspu przez całą noc.
Według kanału „Krymski Wiatr” głównym celem ataku była elektrownia cieplna w Bałakławska elektrownia w Sewastopolu, jeden z kluczowych obiektów krymskiego systemu energetycznego.
Władze okupacyjne oceniają obecnie skalę zniszczeń w elektrowni. Do mieszkańców zaapelowano o oszczędzanie energii, szczególnie w telefonach komórkowych do czasu przywrócenia zasilania.
Prądu pozbawione są Saki, Eupatoria. Dżankoj, Krasnoperekopsk, oraz miejscowości w tych rejonach. Ciemno jest w Sewastopolu, o eksplozjach poinformowali również mieszkańcy Bachczysaraju, Kerczu i górzystego regionu Aj-Petri, gdzie znajduje się stacja radarowa batalionu radiotechnicznego Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji.
Świadkowie poinformowali również o pożarze w pobliżu wsi Szafrannoje, położonej na zachód od lotniska wojskowego Gwardiejskoje. Miejsce to jest znane jako jeden z punktów wykorzystywanych przez wojska rosyjskie do wystrzeliwania bezzałogowych statków powietrznych typu Szahed/Geran.
Według źródeł monitoringu, w wyniku ataku drona wybuchł pożar w magazynach 133. Samodzielnej Brygady Logistycznej Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej (jednostka wojskowa 73998).
W Symferopolu odnotowano wahania napięcia. Duża awaria zasilania dotknęła centralną część półwyspu. W szczególności wiele wsi w rejonie krasnogwardiejskim zostało pozbawionych prądu.
CDN…



Dodaj swój komentarz