Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) zatrzymało cztery osoby, w tym wiceministra obrony i dyrektora ds. zakupów za udział w układzie korupcyjnym, wskutek czego skarb państwa stracił 150 mln hrywien (5,6 mln dol.).
Zatrzymani to generał Ihor Pawłowski i dyrektor Wołodymyr Hułewycz. Nazwiska dwóch pozostałych nie zostały oficjalnie ujawnione. Ukraińskie media donoszą w czwartek, że zbiegli z kraju.
NABU poinformowało, że do korupcji doszło przy zakupach paliwa dla armii. Zatrzymani współpracowali z firmą, która zwyciężyła w przetargu na dostawy, proponując ministerstwu obrony najniższą cenę. Po wygraniu przetargu pracownicy resortu zawarli z tą firmą szereg dodatkowych umów, w wyniku czego cena paliwa zwiększyła się o 16 procent.
Szef Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej Ukrainy Nazar Chołodnycki informował w środę, że będzie domagał się dla zatrzymanych dwóch miesięcy aresztu. Za popełnione przestępstwo grozi im wyrok od 8 do 12 lat pozbawienia wolności.
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wezwał organy ścigania do jak najszybszego przeprowadzenia śledztwa i zagroził przed kamerami: „Nikomu nie pozwolę okradać armii. Tym, którzy będą to robić, odrąbię ręce”:
Kresy24.pl/112.ua (HHG)
