Działacze Związku Polaków na Białorusi domagają się przywrócenia w grodzieńskiej sieci kablowej programu telewizji Polsat. Zniknął on w ubiegłym roku po tym jak polska telewizja przeszła na nadawanie cyfrowe.
Na skutek tego mieszkańcy Grodzieńszczyzny stracili dostęp do jakichkolwiek polskich programów, które mogli oglądać w ciągu ostatnich 50 lat. Przypomnijmy bowiem, że nawet w czasach PRL-u docierał tu analogowy sygnał TVP.
Jak poinformował działacz ZPB Wiesław Kiewlak, Polacy zwrócili się w tej sprawie do grodzieńskiego operatora kablowego “Garant”. Uzyskali jednak odpowiedź, że na nadawanie polskiego programu musi zgodzić się białoruskie Ministerstwo Łączności. Powinna także zostać podpisana umowa z polskim nadawcą.
Według Kiewlaka, kierownictwo Polsatu nie ma nic przeciwko retransmisji jego programu na Grodzieńszczyźnie, umowa nie została jednak podpisana. Polscy działacze zwrócili się więc do polskiego Konsula Generalnego w Grodnie Andrzeja Chodkiewicza. Czekamy na więc na podjęcie przez polski konsulat stosownych działań, które pomogą rozwiązać problem.
Kresy24.pl


