Co roku w czwartą sobotę niedzielę listopada Ukraińcy czczą pamięć ofiar Hołodmoru – jednej z największych zbrodni Stalina, która doprowadziła do śmierci wielu milionów osób.
Wielki Głód był zjawiskiem wywołanym przez sowieckie władze po to, by ostatecznie złamać opór wsi ukraińskiej przed kolektywizacja, szerzej – by zniszczyć ducha ukraińskiej tożsamości.
Mimo iż nie ograniczył się do terenu Ukraińskiej SRR, to właśnie tam zginęła ponad połowa wszystkich ofiar, w tym Polaków. Według najnowszych statystyk mówimy od minimum 3,3 miliona do nawet 4,5 miliona.
Tragedii Hłodomoru poświęcił jedną ze swych powieści “Wsio Tieciot” (Wszystko płynie) Wasilij Grossman. Opisy ukraińskich wiosek jęczących z głodu latem 1933 należą do gatunku tych, po których nie śpi się całą noc.
Zablokowaniu wsi przeznaczonych do eksterminacji i wyssaniu z nich wszelkiej produktów rolnych towarzyszyło drakońskie prawo, m.in “dekret o pięciu kłosach”, który pozwalał NKWD na rozstrzelanie chłopa, u którego znaleziono taką właśnie ilość zboża, stanowiącą formalnie własność kołchozu.
Hłodomor jest ukraińskim Katyniem, a Katyń jest polskim Hłodomorem. W XX wieku i Polacy i Ukraińcy – obok innych klęsk – mieli to nieszczęście, że padli ofiarą polityki Stalina – polityki, która miała ich zaprowadzić w otchłań fizycznej eksterminacji bądź wynarodowienia.
Za ludobójstwo Wielki Głód uznaje wiele państw świata – oprócz Ukrainy m.in. Stany Zjednoczone, Watykan, czy Węgry. Polski Senat przyjął stosowną uchwałę w roku 2006. Czytamy w niej m.in.:
Senat Rzeczypospolitej Polskiej oddaje hołd wszystkim pomordowanym w okresie Wielkiego Głodu na Ukrainie, a także tym nielicznym bohaterom, którzy często z bronią w ręku walczyli w obronie zagrożonego wyniszczeniem narodu, przeciwko komunistycznej tyranii, hipokryzji i zakłamaniu. Solidaryzujemy się z działaniami narodu ukraińskiego, a także prezydenta, parlamentu, rządu, organizacji samorządowych, środowisk kombatanckich upamiętniających tę tragedię, która jako ostrzeżenie przed totalitarną ideologią nigdy nie może zostać zapomniana.
I my, pracownicy portalu Kresy24.pl – niezależnie od wszelkich wydarzeń, które ciążą nad wspólną historią, pochylamy głowę, oddając hołd milionom ofiar Wielkiego Głodu.
Kresy24.pl
