
Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego
generał Wiesław Kukuła. Fot: wojsko-polskie.pl
Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generał Wiesław Kukuła uważa, że wojna z Rosją jest nieunikniona. Stwierdza potrzebę powrotu do powszechnej służby wojskowej i zapowiedział, ilu żołnierzy będzie w Polsce do końca roku.
W piątek 4 października, podczas wykładu inaugurującego nowy rok akademicki w Akademii Wojsk Lądowych im. gen. Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu szef Sztabu Generalnego RP Wiesław Kukuła stwierdził, że jego zdaniem wojna z Rosją jest nieunikniona i należy powiększyć armię polską dla przetrwania narodu.
Zdaniem szefa SG WP powszechna obowiązkowa służba wojskowa powinna wrócić do kraju.
„Wszystko wskazuje na to, że jesteśmy tym pokoleniem, które stanie z bronią w ręku w obronie naszego państwa. I nie zamierzam ani ja, ani myślę żaden z was, przegrać tej wojny. Wygramy ją, wrócimy i będziemy nadal budować Polskę, ale coś się musi wydarzyć. Musimy zbudować siły zbrojne przygotowane do tego typu działań. Potencjał wroga jest tak duży, że trzeba stworzyć znacznie większą armię, co oznacza, że trzeba także na nowo wprowadzić model obowiązkowej służby wojskowej”,
– powiedział gen. Wiesław Kukuła na spotkaniu z podchorążymi i oficerami Akademii Wojsk Lądowych im. gen. Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu.
Generał sugeruje, że aby wygrać przyszłą wojnę, polskie władze muszą także rozwiązać kryzys demograficzny kraju, który spowalnia tempo rekrutacji do armii.
Ponadto Polska planuje do końca roku zwiększyć liczebność swojej armii do 207,5 tys. żołnierzy, co uczyni ją trzecią co do wielkości armią w NATO po Stanach Zjednoczonych i Turcji – zauważa Reuters.
ba na podst. polsatnews.pl



