Straconą osobą ma być 31-letni Siamion Bierażny. To członek tak zwanej bandy handlarzy nieruchomości, która zabiła sześć osób – wcześniej przejmując ich mieszkania. To wiadomość nieoficjalna, pochodzi od organizacji obrońców praw człowieka, władze białoruskie milczą w tej sprawie.
Byłby to trzeci w tym roku wykonany wyrok śmierci (przez rozstrzelanie) na Białorusi.
Wiadomo, że w tej sprawie na śmierć skazano również innego członka grupy przestępczej, który być może również został już rozstrzelany. Rodzina bowiem od miesiąca nie ma z nim kontaktu.
Białoruś to ostatni kraj w Europie, gdzie orzekana i wykonywana jest kara śmierci, mimo protestów Rady Europy, Unii Europejskiej i organizacji praw człowieka. W sumie od 1991 roku wykonano w tym kraju kilkaset wyroków śmierci.
Oprac. MaH, tvp.info
fot. CC BY-SA 4.0
