Sojusz Północno-Atlantycki ogłosił, że jego tarcza antyrakietowa nie jest w stanie powstrzymać ewentualnego rosyjskiego uderzenia nuklearnego. Jesteśmy bezbronni wobec rakiet Putina?
“System obrony przeciwrakietowej NATO nie został opracowany i nie jest skierowany przeciwko Rosji. Nie jest on w stanie służyć strategicznemu powstrzymywaniu Rosji. Geografia i fizyka powodują, że systemy NATO z baz w Rumunii i Polsce nie będą w stanie zestrzeliwać rosyjskich rakiet międzykontynentalnych. Możliwości tych systemów są zbyt ograniczone, a ich zaplanowana liczba zbyt mała. Są też rozmieszczone zbyt daleko na południu i zbyt blisko granic Rosji, żeby móc tego dokonać” – głosi komunikat NATO.
Dowództwo NATO odpiera też czwartkowe rosyjskie zarzuty o eskalowanie przez Sojusz napięcia poprzez prowadzenie ćwiczeń wojsk jądrowych w Europie Wschodniej.
“To nie jest prawda. W żadnym razie nie przesuwamy broni nuklearnej do Europy Wschodniej. Polityka nuklearna NATO jest całkowicie zgodna z Traktatem o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej. To właśnie Rosja używa swojego potencjału nuklearnego jako narzędzia zastraszania” – czytamy w komunikacie.
Władze Sojuszu Północno-Atlantyckiego przypominają, że “Rosja posługuje się nuklearną retoryką i coraz częściej prowadzi ćwiczenia sił jądrowych. Rosyjskie bombowce nuklearne latają tuż przy granicach Sojuszu, Rosja grozi też rozmieszczeniem pocisków nuklearnych w Kaliningradzie i na Krymie”.
“NATO jest paktem obronnym. Dlatego w odpowiedzi na agresywne działania Rosji zwiększamy swoją obecność militarną we wschodniej części Sojuszu. Ta obecność ma charakter rotacyjny, obronny, proporcjonalny i zgodny z porozumieniami międzynarodowymi. NATO obroni każdego swojego członka przed każdym zagrożeniem” – głosi komunikat Sojuszu Północno-Atlantyckiego.
Kresy24.pl

