Kilkadziesiąt ciężarówek z Białorusi wjeżdża co tydzień na terytorium zajmowane przez separatystów w Donbasie – alarmuje misja obserwacyjna OBWE.
Według OBWE, ciężarówki wjeżdżają przez kontrolowane przez separatystów przejścia graniczne z Rosją – “Gukowo” i “Donieck”. Mają białoruskie numery rejestracyjne – czytamy w raporcie OBWE z 7 lipca. Ruch ciężarówek odbywa się w obie strony.
W przypadku białoruskich wywrotek widać, że wywożą z Donbasu węgiel. Co wywożą pozostałe – nie wiadomo. Nieoficjalnie wiadomo o wywożeniu wyposażenia fabryk i urządzeń przemysłowych. Wcześniej robiła to tylko Rosja lub sami separatyści. Najwyraźniej jednak Aleksander Łukaszenka też postanowił przyłączyć się do kradzieży.
O regularnych białoruskich transportach z Donbasu OBWE informowała już w końcu maja. Od tej pory ruch ten trwa nieustannie, dochodząc niekiedy do 50 ciężarówek tygodniowo. Ciekawe co na to unijni dyplomaci, którzy ostatnio tak bardzo zachwycają się “wkładem Aleksandra Łukaszenki w doprowadzenie do pokojowego rozwiązania konfliktu na Ukrainie”?
Kresy24.pl


