Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow skomentował słowa ministra spraw zagranicznych Białorusi Uładzimira Makieja, który w rozmowie z rosyjską prasą oświadczył, że Mińsk i Moskwa nie dyskutują obecnie nad utworzeniem dodatkowego obiektu wojskowego na Białorusi, i że wojskowa baza lotnicza Federacji Rosyjskiej na terytorium kraju byłaby “zbyteczna” .
Przedstawiciel Kremla, którego cytuje portal mk.ru powiedział, że w Państwie Związkowym (Rosji i Białorusi-red.) „istnieje wiele wzajemnych zobowiązań, które zrekompensują Rosji” brak bazy lotniczej.
Według Dmitrija Pieskowa, Moskwa nie planuje rozmieszczenia dodatkowego obiektu wojskowego na Białorusi.
Przypomnijmy, Makiej powiedział, że ewentualna baza rosyjskiego lotnictwa na Białorusi byłaby obiektem „nieuzasadnionym ze względów praktycznych, politycznych ani wojskowych”. Ponadto minister zauważył, że obecność dodatkowych sił wojskowych Federacji Rosyjskiej na terytorium Białorusi „nie przyczyni się do stabilności i bezpieczeństwa w regionie”.
Makiej zapewnił też, że podejmując decyzję odnośnie utworzenia bądź nieutworzenia rosyjskich obiektów wojskowych na Białorusi, Mińsk nie brał pod uwagę stanowiska europejskich sąsiadów Białorusi.
oprac.ba
