
Zdjęcie: Generacja AI / GIPORT
W centrum miasta Rylsk w obwodzie kurskim doszło do wybuchu samochodu, w którym jechali pracownicy administracji rejonowej – poinformował szef regionu Aleksander Hinsztein. W wyniku wybuchu rannych zostało szef rejonu Władimir Kowalczuk oraz kierujący pojazdem dyrektor wydziału gospodarki rejonowej Siergiej Biesedin. U pierwszego stwierdzono uraz wywołany wybuchem miny oraz rany odłamkowe nóg, a u drugiego – ranę powierzchniową brzucha i ranę odłamkową uda. Jeszcze dwóch pracowników administracji, stojących na podjeździe budynku odniosło obrażenia spowodowane falą uderzeniową.
Według słów Hinksteina ładunek wybuchowy został zdalnie uruchomiony, jednak nie sprecyzował, kto go aktywował. Teren, na którym doszło do zdarzenia, został odgrodzony przez organy ścigania. Obecnie na miejscu pracują saperzy. Wszyscy poszkodowani zostali przewiezieni do Centralnego Szpitala Rejonowego w Rylsku. Biesedin przechodzi operację. „W razie potrzeby wyślemy go do Kurska. Monitoruję sytuację. Szczegóły są wciąż ustalane” – zaznaczył Hinsztein. 1 lipca szef obwodu kurskiego poinformował, że Siły Zbrojne Ukrainy (SZU) zrzucały z dronów ładunki wybuchowe na dwóch placach miejskich w Rylsku. Wówczas podczas próby rozbrojenia jednego z ładunków zginął saper z OMON-u, a także został ranny funkcjonariusz policji.
Hinsztein zaznaczył, że sytuacja w Rylsku jest „napięta” i wezwał mieszkańców do zachowania szczególnej ostrożności, przestrzegania środków bezpieczeństwa oraz nie zbliżania się do podejrzanych przedmiotów.
Rylsk leży około 25 km od granicy z Ukrainą. Według najnowszych danych miejska populacja wynosi 14,8 tys. osób.
W czerwcu Chinsztein poinformował, że Siły Zbrojne Ukrainy zaatakowały dronami stację benzynową w obwodzie kurskim. W wyniku ataku zginął były burmistrz miasta Obojan, Siergiej Karelow. Ranne zostały również dwie osoby: 44-letni mężczyzna i 37-letnia kobieta. Oboje zostali przewiezieni do szpitala obwodowego w Kursku.




Dodaj swój komentarz