• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 25 cze 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Białoruś

Białoruska noblistka przyznaje się do błędu

10 sty 2022

Swietłana Aleksijewicz. Fot: Sergento/ pl. wikipedia.org

 Swietłana Aleksijewicz, białoruska pisarka, w 2015 roku zdobywczyni literackiej Nagrody Nobla, w obszernym wywiadzie dla Deutsche Welle przeanalizowała powyborcze wydarzenia na Białorusi w 2020 roku.

Aleksijewicz mieszka obecnie w Niemczech. Wyemigrowała tam, bo na Białorusi jako członkini opozycyjnej Rady Koordynacyjnej roziło jej aresztowanie. Mówi, że po zatrzymaniu prawie całej RK  zrozumiała, że nie może wrócić do swojej ojczyzny. Na emigracji pisze książkę o białoruskim proteście.

Według niej ludzie, którzy wychodzili na marsze, nie myśleli o żadnym zbrojnym powstaniu, ale cieszyli się i nie mogli wyjść z podziwu, że podobnie myślących jest aż tak dużo, że nareszcie mogli się policzyć.

“Wcześniej każdy żył w sobie i nie wiedział, że jest nas tak wielu. W końcu zobaczyliśmy to i ucieszyliśmy się. A potem, oczywiście, straciliśmy czas. Trzeba przyznać, że nie było żadnego przywództwa protestu jako takiego. Rada Koordynacyjna nie wiedziała, co się dzieje. I nie powinniśmy byli odchodzić z ulicy, dopóki Łukaszenko nie odejdzie” – przyznaje się do błędu Aleksijewicz.

Jednocześnie uważa, że dobrze się stało, iż białoruski protest miał charakter pokojowy, ponieważ dało to protestującym przewagę moralną:

“Nie mogliśmy zostać zmiażdżeni jak na placu Tiananmen w Chinach. W przeciwnym razie dalibyśmy mu do tego prawo. A nasi najlepsi młodzi ludzie zginęliby jako pierwsi”.

Aleksijewicz mówi, że bliższy jest jej gandyzm i dlatego rozumie Marię Kolesnikową, która zatrzymała pochód kilkaset metrów od rezydencji Łukaszenki:

“Tak jak ona, nie chciałam krwi. Nigdy nie chciałem być przywódcą, który poprowadziłby ludzi na rzeź. Nie mogłabym tego powiedzieć mojej córce, a tym bardziej dzieciom innych ludzi. Jest ona przekonana, że Łukaszenka nie poprzestałby na użyciu broni przeciwko własnemu narodowi.

Pisarka uważa, że naród białoruski wyprzedził władze w swoim rozwoju. Jej zdaniem, na Białorusi jest wystarczająco dużo nowych liderów, zdolnych do odbudowy kraju:

“Myślę, że są Kolesnikowa, Tichanowska, Babaryko. Ludzie są. Myślę, że Babaryko w ogóle byłby świetnym menadżerem i odbudowałby ruiny, w które dziś zamienił się ten kraj. Ponieważ nie tylko jest zrujnowany ekonomicznie, ale także cały jego duchowy fundament został zmiażdżony. Najlepsi nauczyciele są usuwani ze szkół i uniwersytetów. To samo dzieje się w medycynie, w fabrykach. Możemy mówić o katastrofie humanitarnej. Ludzi należy wspierać, a nie poniżać. A my przez 26 lat byliśmy doprowadzani do tego upadku”.

Aleksijewicz wypowiedziała się również na temat stosunków z Rosją. Jej zdaniem konieczne jest budowanie normalnych, sąsiedzkich relacji z Rosją – równoprawnych i wzajemnie korzystnych.

Aleksijewicz już od roku pracuje w Niemczech nad książką o białoruskim proteście. Szuka między innymi odpowiedzi na pytanie, dlaczego Białorusini są tak okrutni wobec siebie. Przyznaje, że raz w książce wykorzystała cytaty z propagandysty państwowej telewizji Grigorija Azarenoka. “To nie jest dziennikarz – to jest prowokator, który wydobywa te wszystkie paskudne rzeczy z mroków człowieczeństwa” – mówi pisarz.

Nie wyklucza, że “jabaćki” (zwolennicy Łukaszenki – red.), których liczbę szacuje się na 20% populacji, są gotowi do wojny.

“Moja koleżanka z klasy powiedziała mi, że spotkała inną naszą koleżankę z klasy, której wnuk pracuje jako sędzia. “Co za nieszczęście, że Sierioża jest sędzią. Jakie to musi być trudne i straszne” – powiedziała ze współczuciem. Na co dumna babcia spokojnie odpowiedziała: “Nic podobnego, mój Sierioża robi karierę”.

“Pomyśleliśmy, że może żony mogłyby wpłynąć na swoich mężów, którzy pracują w służbach bezpieczeństwa. Jak można leżeć w jednym łóżku z człowiekiem, który torturował ludzi, patrzeć, jak głaszcze twoje dziecko? Mówią, że w pierwszych dniach płacono im dużo pieniędzy, a potem, gdy mieli już krew na rękach, nie można już było płacić takich sum. Kiedy to wszystko się zaczęło, we krwi była jedna osoba, teraz – oni wszyscy” – stwierdza Aleksijewicz.

oprac. ba na podst. euroradio.fm

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

  • Tagi
  • protesty na Białorusi

1 komentarz

  1. Arek
    12 stycznia 2022 o 20:22 Odpowiedz

    Wydaje mi się że społeczeństwa za Bugiem i Sanem wiele zrobią dla pieniędzy etyka na zupełnie innym poziomie cccp ich totalnie rozwaliło

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Ukraina: Już to mamy! To zmienia wszystko (WIDEO)

Ukraina: Już to mamy! To zmienia wszystko (WIDEO)

To już oficjalne: Ukraina podjęła ostateczną decyzję. Wszystko przez Białoruś!

To już oficjalne: Ukraina podjęła ostateczną decyzję. Wszystko przez Białoruś!

Tusk w Gdańsku. Takich słów nikt się nie spodziewał

Tusk w Gdańsku. Takich słów nikt się nie spodziewał

O Rzezi Wołyńskiej głośno nawet we Francji

O Rzezi Wołyńskiej głośno nawet we Francji

Minister Sikorski: Wejście Ukrainy do UE ma zapobiec powtórce „rzezi”

Minister Sikorski: Wejście Ukrainy do UE ma zapobiec powtórce „rzezi”

Zełenski potwierdza ruch Łukaszenki

Zełenski potwierdza ruch Łukaszenki

Kijów alarmuje: Białoruś mobilizuje tysiące poborowych pod granicą NATO!

Kijów alarmuje: Białoruś mobilizuje tysiące poborowych pod granicą NATO!

Cykl Stulecia nadchodzi! Most Krymski runie sam

Cykl Stulecia nadchodzi! Most Krymski runie sam

Koniec fikcji! Wojny nie widział? To nie UKR

Koniec fikcji! Wojny nie widział? To nie UKR

Gwiezdne Wojny 2.0! Rosja i Chiny połamią na tym zęby

Gwiezdne Wojny 2.0! Rosja i Chiny połamią na tym zęby

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja