“Putin postanowił użyć 2 mln Rosjan w Niemczech do rozbicia naszego kraju od środka” – ostrzegli szefowie niemieckich służb specjalnych. Posiedzenie komisji parlamentarnej z ich udziałem miało charakter “tajny specjalnego znaczenia” – ujawniają “The Huffington Post” i “Bild”.
Z raportu przedstawionego w Bundestagu przez wiceszefa agencji wywiadu BND Guido Müllera i szefa Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji, czyli kontrwywiadu – Hansa-Georga Maasena wynika, że “wysoki potencjał mobilizacyjny” wśród ponad 2 mln Rosjan mieszkających w Niemczech osiągnął poziom alarmujący.
Rosjanie dokonują m.in. prowokacji związanych z masowym napływem imigrantów, aby wywołać w Niemczech demonstracje i zamieszki uliczne, a następnie doprowadzić do obalenia rządu Angeli Merkel.
Jedna z takich rzekomo “spontanicznych” demonstracji z udziałem ok. 700 osób odbyła się w Berlinie po tym jak masowo pojawiły się informacje o zgwałceniu przez imigrantów niemieckiej dziewczynki Lizy F. Potem w czasie śledztwa przyznała ona, że to zmyśliła. Okazało się też, że prawie wszyscy demonstranci byli pochodzenia rosyjskiego.
Incydent ten masowo nagłośniła także obecna na miejscu propaganda rosyjska, a szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow natychmiast oskarżył w związku z tym niemieckie media i polityków o “ukrywanie problemów z imigrantami”. Rosyjska telewizja pokazała również wywiady z ludźmi, którzy jakoby masowo uciekają z Niemiec do Rosji w obawie o swoje bezpieczeństwo.
Widać więc wyraźnie, że propaganda Kremla jest doskonale skoordynowana z działaniami Rosjan w Niemczech, co jest faktycznie początkiem wojny hybrydowej. Po tym jak podobne pomniejsze incydenty z Rosjanami powtórzyły się jeszcze kilka razy rząd federalny Niemiec zlecił obu służbom specjalnym przeprowadzenie wspólnego śledztwa w tej sprawie.
Jednocześnie niemiecki kontrwywiad rozpoczął intensywną inwigilację kilku najbardziej agresywnych stowarzyszeń założonych w Niemczech przez Rosjan. Na celowniku służb znalazły się także organizacje ziomkowskie zrzeszające emigrantów z Rosji.
Przed coraz agresywniejszym mieszaniem się Rosji w politykę wewnętrzną Niemiec ostrzegł też szef Centrum Komunikacji NATO Janis Sarts w rozmowie z brytyjskim “Observerem”. Jego zdaniem, Rosja buduje w całej Europie sieć, którą w pełni kontroluje i zamierza użyć do destabilizacji w pierwszej kolejności w Niemczech, aby doprowadzić do powstania prorosyjskiego rządu.
Kresy24.pl


