W miejscowosci Cassino oraz na Monte Cassino, które 18 maja 1944 roku zdobyli polscy żołnierze, odbyły się uroczystości 78. rocznicy tego zwycięstwa z udzialem weteranów, wicepremiera i ministra kultury Piotra Glińskiego, Anny Maria Anders, córki generała Andersa i ambasador RP we Włoszech, szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jana Józefa Kasprzyka oraz burmistrza Cassino Enzo Salera.
Z Cassino uczestnicy przeszli w marszu na wzgórze, by oddać hołd poległym żołnierzom.
– W czasie bitwy o Monte Cassino oddziały Drugiego Korpusu Polskiego przez 22 dni bez przerwy znajdowały się pod ciężkim ogniem, w najtrudniejszych warunkach bytowania, zaś przez 7 dni toczyły morderczy bój o przełamanie niemieckich pozycji, obficie zraszając włoską ziemię polską krwią. Był to olbrzymi wysiłek woli oraz ogromne żołnierskie poświęcenie, możliwe do osiągnięcia tylko pod najlepszym dowódcą. Takim był właśnie generał Władysław Anders” – powiedział wicepremier Gliński podczas uroczystości złożenia kwiatów przed popiersiem generała Władysława Andersa na placu jego imienia w miejscowości Cassino.
Wicepremier przytoczył słowa wypowiedziane przez generała, gdy pełnił on obowiązki Naczelnego Wodza: „Pamiętać musimy, że w wyniku tej wojny zatryumfować ma uczciwość i sprawiedliwość. Uczciwy i sprawiedliwy świat nie może być bez Polski wielkiej, silnej i niepodległej. Zgodnie z honorem, do Polski takiej chcemy jako żołnierze, z bronią w ręku. A jeżeli obcy ludzie, lub bojaźliwi, pytać was będą o co walczycie, odpowiadajcie, że żołnierz bije się o to samo o co poszedł w bój pięć lat temu: aby w naszym Kraju i w świecie nigdy siła nie mogła rządzić nad prawem”.
– Niech to przesłanie będzie nam wskazówką i niech będzie upowszechniane jako memento dla wszystkich tych, którzy w obliczu aktualnych wydarzeń milczą i udają, że nie widzą dziejącej się na naszych oczach niesprawiedliwości i przemocy – zaapelował wicepremier Piotr Gliński. Więcej na ten temat tutaj.
Oprac. MaH, gov.pl


