W Rosji trwają manewry według scenariusza „atomowego”. Sprawdzane są systemy oceny skutków ataku jądrowego. W ramach ćwiczeń odpalonych będzie 300 tys. wirtualnych pocisków nuklearnych.
Podczas ćwiczeń Strategicznych Wojsk Rakietowych Moskwa chce przetestować funkcjonowanie systemu oceny skutków użycia broni masowego rażenia na terytorium Rosji – informuje portal tsn.ua.
Planuje również przeszkolić operatorów wyrzutni międzykontynentalnych pocisków balistycznych.
Sprawdzane też będzie funkcjonowanie jednostek ochrony radiologicznej, chemicznej i biologicznej na okoliczność ewentualnego ataku nuklearnego.
W „ćwiczeniach” weźmie udział ponad 1200 żołnierzy i około 200 jednostek sprzętu specjalnego.
Równolegle trwają intensywne szkolenia operatorów na symulatorach wyrzutni międzykontynentalnych rakiet balistycznych.
W ciągu 40 dni każdy z 300 „kursantów” ma odpalić około tysiąca rakiet w celu wypracowania pełnego automatyzmu działań w momencie, kiedy padnie rozkaz wykonania ataku jądrowego.
Kresy24.pl/tsn.ua



