W Turcji w ciągu jednego dnia wyrzucono z pracy 15,2 tys. nauczycieli i 1577 dziekanów wyższych uczelni, których władze oskarżyły o udział w niedawnej próbie zamachu stanu. Prezydent Recep Tayyip Erdogan chce kary śmierci dla zamachowców, choć zniesiono ją w Turcji jeszcze w 2004 r. Unia Europejska protestuje.
Pracownicy naukowi są wyrzucani na polecenie Rady ds. Wyższej Edukacji zarówno z uczelni państwowych jak i prywatnych. Z kolei Ministerstwo Edukacji Narodowej zwalnia nauczycieli niemal taśmowo. Wcześniej – dosłownie na drugi dzień po stłumieniu przewrotu – z pracy wyrzucono ponad 2,5 tys. sędziów.
Czy zamach stanu w Turcji był tylko pretekstem do wprowadzenia totalnej dyktatury? Czytaj na Reporters.pl
Kresy24.pl

