Przywódca ukraińskich Bułgarów Jurij Paliczew zaprzecza informacji podanej w poniedziałek przez „Głos Ukrainy” i szereg ukraińskich mediów jakoby Bułgarzy na Ukrainie domagali się autonomii terytorialnej.
Według Paliczewa, petycję z żądaniem autonomii wysłał do mediów ktoś podszywający się pod niego. On sam natomiast nigdy nie zwracał się do prezydenta Petro Poroszenki z takim postulatem, o czym zapewnia na Facebooku.
„Jakiś zły człowiek skierował do redakcji Głosu Ukrainy i do wielu innych mediów informację jakobym żądał od Prezydenta Petro Poroszenki autonomii dla Bułgarów w Obwodzie Chersońskim i Odeskim. To fake i kompletna bzdura” – zapewnia bułgarski lider. „Zawsze popierałem integralność terytorialną Ukrainy!” – zapewnia Paliczew.
Przypomnijmy, że wcześniej ukraińskie media cytowały treść petycji, której autorzy domagali się dla Bułgarów na Ukrainie takiej samej autonomii i praw, jakie prezydent Poroszenko przyznał wcześniej Tatarom Krymskim.
Informacji o żądaniu autonomii nie dementuje natomiast Zgromadzenie Rumunów Bukowiny, które wcześniej oficjalnie wystąpiło z takim postulatem do prezydenta Poroszenki.
A oto sfałszowany list Paliczewa, który rozesłano do ukraińskich mediów:
Kresy24.pl


