
Spotkanie białoruskiej opozycji z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Andrijem Sibihą/racyja.com
Białoruskie siły demokratyczne powołały otwartą grupę roboczą ds. bezpieczeństwa, która ma przygotować wspólne działania na wypadek kryzysu lub możliwej eskalacji wokół Białorusi. Decyzję podjęto podczas specjalnego spotkania zainicjowanego przez przedstawiciela Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego ds. obrony i bezpieczeństwa narodowego Wadima Kabanczuka.
Nowa grupa ma koordynować działania najważniejszych struktur białoruskiej opozycji demokratycznej – Biura Swiatłany Cichanouskiej, Gabinetu oraz Rady Koordynacyjnej. Do współpracy są zaproszeni również eksperci, w tym przedstawiciele organizacji zajmujących się bezpieczeństwem i analizą zagrożeń.
– Najważniejszym rezultatem spotkania jest decyzja o utworzeniu stałej grupy roboczej, która będzie działać w obszarze bezpieczeństwa. Jej głównym zadaniem będzie koordynacja działań i przygotowanie procesu podejmowania decyzji w sytuacji kryzysowej – powiedział Wadim Kabanczuk w Radiu Racyja.
Przedstawiciel gabinetu Cichanouskiej ocenił, że ryzyko nowej eskalacji wokół Białorusi pozostaje realne. Jak twierdzi, według informacji służb wywiadowczych państw europejskich Rosja może próbować wykorzystać białoruskie terytorium do rozszerzenia działań wojennych – zarówno w perspektywie najbliższych tygodni, jak i kolejnych miesięcy.
– Reżim Łukaszenki w rzeczywistości nie odgrywa tu pierwszej roli. Inicjatywa będzie należała do Federacji Rosyjskiej. Istnieje szereg oznak wskazujących, że Rosja przygotowuje się do eskalacji z wykorzystaniem terytorium Białorusi – stwierdził.
Według niego działania Moskwy mogłyby być wymierzone nie tylko w Ukrainę, ale również w państwa NATO, a ich celem miałoby być osłabienie jedności Sojuszu i ograniczenie wsparcia dla Kijowa.
Podczas spotkania szef Narodowego Zarządu Antykryzysowego Paweł Łatuszka przedstawił raport dotyczący przygotowań władz Aleksandra Łukaszenki do potencjalnego konfliktu. Dokument wcześniej został przekazany ukraińskiemu Ministerstwu Spraw Zagranicznych.
Łatuszka zaprezentował również propozycje działań mających zapobiec wciągnięciu Białorusi do wojny oraz możliwe scenariusze reakcji w przypadku, gdyby Mińsk zdecydował się aktywnie wesprzeć rosyjskie działania wojenne.
Historyk i analityk polityczny Aleksander Friedman ocenił na kanale YouTube „Racji”, że zagrożenie wciągnięcia Białorusi w rosyjsko-ukraińską wojnę wzrasta. Jego zdaniem wydarzenia mogą potoczyć się szybko, a impulsem do nowej fazy kryzysu może stać się prowokacja.
Ekspert zwrócił uwagę, że Łukaszenka stara się uniknąć scenariusza, który mógłby być dla niego katastrofalny, i szuka możliwości politycznego manewru – między innymi poprzez utrzymywanie relacji z Chinami. Jednocześnie, jego zdaniem, nie ma gwarancji, że taka strategia przyniesie oczekiwany efekt.
Wśród omawianych scenariuszy pojawia się również możliwość stopniowego zaostrzania kontroli na granicy białorusko-rosyjskiej, co – według części analityków – mogłoby być elementem przygotowań do potencjalnej jesiennej mobilizacji.
Powołanie grupy roboczej przez demokratyczne siły Białorusi na uchodźstwie pokazuje, że opozycja przygotowuje się na różne warianty rozwoju wydarzeń – od kryzysu politycznego po możliwe zagrożenia militarne.



Dodaj swój komentarz