W centrum Kijowa pomnik Bohdana Chmielnickiego „ożył i pomknął” przez Plac Sofijski za sprawą instalacji firmy Impression Electronics. Ma unaoczniać mieszkańcom i gościom miasta ruch narodowo-wyzwoleńczy Ukrainy.
Bohdan Chmielnicki, hetman zaporoski, przywódca powstania kozackiego przeciwko Rzeczypospolitej, na Ukrainie uznawany jest za bohatera narodowego. W Polsce – przeciwnie , uważany jest za zdrajcę.
„Polityka prowadzona przez Chmielnickiego była chwiejna i mało realistyczna. Mówili o niej w audycji Polskiego Radia „Bohdan Chmielnicki – sylwetka przywódcy powstania Kozaków. Zdrajca czy bohater?” prof. Henryk Wisnera i prof. Wiesław Majewski: W swym dążeniu do wolnej Ukrainy musiał stale wybierać pomiędzy ustępliwą Rzecząpospolitą a autorytarną władzą w Rosji i Turcji. Mając w zasięgu ręki utworzenie – w ramach Korony polskiej – trzeciego jej członu, Księstwa Ruskiego, wybrał politykę lawirującą tak, by wydrzeć coś od każdej ze stron. Oddaliło to na długo utworzenie na ziemiach ukraińskich niezależnego bytu państwowego. Polska z kolei, na skutek powstania Chmielnickiego utraciła znaczną część swego potencjału obronnego. Kolejne wojny ze Szwecją, Rosją, Siedmiogrodem i Turcją wyczerpały Rzeczpospolitą na tyle, że z coraz większym trudem stawiała opór rosnącym w siłę sąsiadom. Zaś marzenia Chmielnickiego o samodzielnej Ukrainie realizowały się długo i spełniły się dopiero 334 lata po jego śmierci”.
Kresy24.pl

