Rosjanie prawdziwie „kochają” swoich braci Ukraińców! Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Władimir Putin pozwolił, aby pytania zadał mu ukraiński dziennikarz Roman Cymbaluk. Zalecenie prezydenta rzecz święta. Mina Rosjanki, która – chciał, nie chciał – musiała przekazać Cymbalukowi mikrofon, mówi wszystko…
Co powiedział Cymbaluk, że zasłużył na taką odrazę?
„Ile pan wysłał sprzętu i żołnierzy rosyjskich na Ukrainę?” – pytał Roman Cymbaluk.
Dalej też był niedyskretny i dociekał kiedy Rosja wypuści Natalię Sawczenko, reżysera Olega Siencowa i około 30 innych więźniów z Ukrainy oraz co odpowiada Władimir Putin bliskim rosyjskich żołnierzy, którzy stracili życie w walkach na Ukrainie.
„Tutaj na sali siedzą koledzy naszych dziennikarzy, którzy pracowali na Ukrainie i zginęli. Obywatelka Sawczenko naprowadzała ogień i brała udział w zamordowaniu naszych dziennikarzy. Jeśli sąd udowodni, że nie miała z tym nic wspólnego, zostanie wypuszczona” – mówił Putin.
Prezydent Rosji odpowiada na tradycyjnej dorocznej konferencji na pytania rosyjskich i zagranicznych dziennikarzy. Z bezpośrednią relacją możesz zapoznać się tu.
_______________
„Waciakami” nazywają Ukraińcy Rosjan – to nawiązanie do dziadostwa, łachmanów. Ci z kolei odwdzięczają się im „ukropami” (po rosyjsku „ukrop” to koper, a pierwsze litery nawiązują do nazwy państwa „Ukraina”.
Kresy24.pl

