Film mówi sam za siebie. Zatrzymany po pijaku samochodem facet szarpie się z ukraińską policją, pluje na nią i drze się: “Ludzie, na pomoc!”. W końcu funkcjonariuszom udaje się go obezwładnić i skuć.
Najzabawniejsze, że powalony na ziemię przedstawia się jako… major milicji, a późniejsza kontrola dokumentów to potwierdza. Oj nie lubi się chyba ukraińska milicja z nową ukraińską policją, nie lubi…
Kresy24.pl
