W Kijowie, z udziałem przedstawicieli władz Ukrainy, Polski i Stolicy Apostolskiej, odbyła się uroczystość nadania byłej ulicy Lumumby nowego patrona – Jana Pawła II.
Odsłonięto też mural na jednym z bloków przedstawiających Jana Pawła II.
W noc z piątku na sobotę mural ten został zaatakowany przez nieznanych sprawców. Napisano na nim m.in. łamaną polszczyzą: “usunac to”, “polska psa krew” i po rosyjsku “Unia nie przejdzie” (chodzi prawdopodobnie o unię Kościoła greckokatolickiego i rzymskokatolickiego), a także namalowano swastykę.
Napisy usunięto po paru godzinach. Polscy dyplomaci złożyli doniesienie w tej sprawie na policję.
Z kolei w sobotę wieczorem w Kijowie odbył się tzw. marsz chwały UPA na 75. rocznicę powstania tej organizacji zorganizowany przez środowiska nacjonalistyczne.
Podczas przemówienia do kadetów kończących kijowskie liceum wojskowe na ukraiński Dzień Obrońcy Ojczyzny (w który przypada także rocznica powstania UPA), prezydent Petro Poroszenko oddał hołd w walce UPA z Niemcami i Sowietami, ale mówił też w tym kontekście o tym, by nie zapominać o “ciężkich stronicach naszej historii” i o Janie Pawle II, który radził, by, jak powiedział Poroszenko, “odczuwać nie tylko własny, lecz i cudzy ból”. Także po to, jak podkreślał Poroszenko, by mieć dobre relacje z sąsiadami.
Oprac. MaH, censor.net.ua, polskieradio.pl
