
Premierzy Ukrainy i Polski:Yulia Svyrydenko i Donald Tusk. Fot: x.com/Svyrydenko_Y
Premier Polski Donald Tusk jest przekonany, że Ukraińcy i Polacy są w stanie zbudować wspólną przyszłość opartą na prawdzie, wzajemnym szacunku i zrozumieniu historii.
Jak donosi korespondent Europejskiej Prawdy, takie oświadczenie padło podczas otwarcia Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku.
W swoim przemówieniu Tusk zaapelował o jedność i budowę zjednoczonej Europy, która obejmowałaby również Ukrainę. Podkreślił, że odbudowa to nie tylko budynki, infrastruktura i szkoły, ale także „to, co w nas, a Ukraina słusznie pragnie być częścią zjednoczonej Europy”.
„Mówię z serca – nie czytam ze scenariusza, jak państwo widzą – pamiętajmy, że moi rodacy w Polsce i wasi rodacy na Ukrainie są przyjaciółmi w Europie. Możemy budować przyszłość opartą na prawdzie, wzajemnym szacunku i zrozumieniu historii. Solidarność zrodzona w Gdańsku może stać się rzeczywistością, jeśli otworzymy nasze serca na przyszłość” – powiedział Tusk.
Dodał, że „jeśli będziemy razem, pokonamy wszelkie zło”.
Przypomnijmy, że 23 czerwca okazało się, że to premier Julia Swyrydenko poprowadzi delegację ukraińską na Konferencję o Odbudowie Ukrainy w Gdańsku, natomiast prezydent Wołodymyr Zełenski nie uda się do Polski z powodu cofnięcia mu Orderu Orła Białego za nazwanie ukraińskiej jednostki imieniem UPA.
Premier oświadczył, że Konferencja Odbudowy Ukrainy będzie kontynuować swoje prace niezależnie od składu delegacji ukraińskiej. Tusk poinformował również, że strona ukraińska konsultowała się z nim w sprawie nieobecności Wołodymyra Zełenskiego na Konferencji Odbudowy w Gdańsku.




1 komentarz
Leniuch1916
25 czerwca 2026 o 12:13pawia można puścić od tych “mądrości” (usun.obraźliwe))