
Maduro i Łukaszenka na szczycie BRICS w Kazaniu, 2024 r. Zdjęcie: Biuro prasowe Łukaszenki
Krótkie, ale kategoryczne oświadczenie rzeczniczki prasowej Aleksandra Łukaszenki, Natalii Eismont opublikowano wielkimi literami na kanale Telegram „Pool Pierwogo”. To – jak na razie, jedyna reakcja białoruskiego dyktatora na obalenie przez administrację Trumpa jego wenezuelskiego sojusznika Nicolasa Maduro.
„Prezydent Białorusi KATEGORYCZNIE POTĘPIA akt amerykańskiej agresji wobec Wenezueli” – podała służba prasowa, podając słowa rzeczniczki prasowej Łukaszenki napisane wielkimi literami.
Schwytanie przez Amerykanów byłego prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, który był przyjacielem Łukaszenki, komentuje zastępca liderki białoruskiej opozycji Paweł Łatuszka.
„Jeśli nie ma dialogu ze społeczeństwem i wsparcia ze strony narodu, koniec władzy jest zawsze nieoczekiwany i gwałtowny”.
Jedynym scenariuszem dla otoczenia Łukaszenki jest zrobienie wszystkiego, co konieczne, by zmiany na Białorusi zaszły pokojowo już teraz – przy okrągłym stole.
„Czas działa na niekorzyść dyktatury” – napisał Łatuszka .



