
Żołnierze południowokoreańscy. Fot. Republic of Korea Armed Forces/Wikipedia/CC BY-SA 2.0
Korea Południowa może wysłać na Ukrainę personel wojskowy i wywiadowczy. Jeśli do tego dojdzie, będzie to odpowiedź na wysłanie przez Korea Północną na Ukrainę swoich wojska w celu wsparcia Rosji. Poinformował o tym tygodnik „Newsweek”, powołując się na południowokoreańskie media.
Media, cytując urzędnika wywiadu Korei Południowej, podały, że rząd i wojsko Republiki Korei „rozważają plan wysłania odpowiedniej liczby personelu, w tym oficerów wywiadu, specjalizujących się w Korei Północnej, i ekspertów od taktyki wroga na Ukrainę.
Południowokoreańscy wojskowi będą na Ukrainie przeprowadzać przesłuchania lub pomagać w tłumaczeniach, jeśli północnokoreańscy żołnierze zostaną wzięci do niewoli przez siły ukraińskie. Będą także przekazywać Ukrainie informacje na temat taktyki wojskowej, doktryny i operacji Korei Północnej.
Z kolei południowokoreańskie ministerstwo obrony oświadczyło, że „w postawie otwartej” rozważy podjęcie działań w zakresie ewentualnych dostaw śmiercionośnej broni na Ukrainę. Wcześniej władze południowokoreańskie zapewniały Ukrainie wyłącznie pomoc humanitarną.
Prawo Korei Południowej zabrania swoim obywatelom udziału w działaniach wojskowych za granicą bez specjalnego zezwolenia rządu. Częściowo wynika to z faktu, że Korea stara się zachować neutralne stanowisko w wielu konfliktach międzynarodowych i nie chce angażować swoich obywateli w wojny w innych krajach, a także z napiętej sytuacji w stosunkach z KRLD. Naruszenie tych zasad może skutkować odpowiedzialnością karną.
Już w lutym 2022 roku władze w Seulu zakazały swoim obywatelom podróżowania na Ukrainę. Jednak na początku wojny na pełną skalę okazało się, że na Ukrainę przybyła grupa ochotników (byłych żołnierzy sił specjalnych) z Korei Południowej, aby przyłączyć się do odpierania rosyjskiej inwazji. Grupie przewodniczył bloger i były żołnierz sił specjalnych Lee Geun. Seul zagroził wówczas odebraniem mu obywatelstwa.
Kiedy w maju 2022 r. Lee Geun wrócił do domu po odniesieniu ran, rząd Korei Południowej wniósł przeciwko niemu sprawę za naruszenie prawa paszportowego w związku z wyjazdem na Ukrainę bez oficjalnego pozwolenia.
Ponadto w Korei Południowej obowiązują ograniczenia w eksporcie broni i udziale jej obywateli w operacjach wojskowych poza granicami kraju. Seul nie eksportuje broni do krajów objętych aktywnym konfliktem, takich jak Ukraina. Wynika to z polityki rządu polegającej na nieingerencji w konflikty zbrojne, w których istnieje ryzyko eskalacji.
Opr. TB, newsweek.com



