Przywódca tatarskiej blokady okupowanego przez Rosję Krymu Lenur Islamow zagroził śmiercią rosyjskiej prokurator półwyspu Natalii Pokłonskiej za zdelegalizowanie tatarskiego parlamentu – Medżlisu.
“Już teraz pomyśl, gdzie się schować kiedy my przyjdziemy. Oglądaj codziennie kadry z Saddamem Husajnem i z Kadafim. To samo stanie się z twoim dyktatorem, z twoim szefem i osobiście z tobą” – zagroził tatarski działacz.
Ostrzegł, że po stronie ukraińskiej na granicy z Krymem formowany jest ochotniczy batalion tatarski. “Jeśli ucisk Tatarów będzie trwał, jeśli poleje się krew, to na rozkaz przywódcy narodu tatarskiego wejdziemy na Krym” – zapowiedział Islamow.
Przypomnijmy, że tydzień temu rosyjska prokurator Krymu Natalia Pokłonskaja zdelegalizowała Medżlis. Zakazała tatarskim działaczom występowania w jakichkolwiek mediach i organizowania publicznych protestów. Zajęła także rachunki bankowe organizacji.
Już wcześnie rosyjskie władze wysłały międzynarodowe listy gończe za czołowymi działaczami tatarskimi – Mustafą Dżemilewem, Refatem Czubarowem i Lenurem Islamowem, którzy wyemigrowali z Krymu po jego aneksji przez Rosję.
Jako ostatni z nich uciekł właśnie Islamow, który już pod rosyjską okupacją w kwietniu i maju 2014 r. zajmował stanowisko wicepremiera Krymu ds. uchodźców i gospodarki komunalnej.
Tymczasem Tatarzy Krymscy na Ukrainie od września 2015 r. kontynuują blokadę handlową Krymu, uniemożliwiając wjazd na półwysep ciężarówek z zaopatrzeniem. Formują też ochotniczy batalion, zapowiadając odzyskanie Krymu siłą.
Kresy24.pl

