
Eksplozja składu rosyjskiej broni w Makiejewce. Fot: printscreen/Donetchanyn.
4 lipca ukraińskie siły przeprowadziły spektakularny atak na rosyjski sład amunicji. Eksplozja miała być słyszana zarówno w Miakiejewce, jak i sąsiednim Doniecku. Informacje przekazała agencja Interfax-Ukraina.
W internecie pojawił się film z potężnej eksplozji, do której doszło 4 lipca w składzie amunicji w okupowanej Makiejewce.
Jak podaje agnecja, rosyjscy okupanci ulokowali duży magazyn z amunicją do systemów rakietowych na budowanym (niedokończonym) osiedlu, ale dzięki mieszkańcom, ukraińskie wojsko namierzyło magazyn.
Warto zauważyć, że bojownicy Sił Zbrojnych Ukrainy obserwowali eksplozje i skutki detonacji z drona w czasie rzeczywistym, ponieważ znali dokładne miejsce i czas uderzenia rakiet z HIMARS-ów. Materiał filmowy publikuje kanał Donetchanyn w Telegramie.
Autor kanału zauważa, że w odnalezieniu magazynu pomagali okoliczni mieszkańcy, którzy wskazywali ukraińskim wojskowym jego lokalizację.
„Wczoraj z powodu palenia w tym magazynie i nieprzestrzegania zasad bezpieczeństwa ten skład wyleciał w powietrze. Zupełnie przypadkowo przeleciał obok nas dron. Szczególne podziękowania dla okolicznych mieszkańców, którzy zwrócili uwagę na lokalizację magazynu i czekają na powrót Ukrainy” – czytamy w komunikacie.
Przypomnijmy, w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia br. w wyniku skutecznego ataku ukraińskich wojsk na koszary wroga w Makiejewce w Donbasie zginęło około 400 rosyjskich rezerwistów zmobilizowanych na wojnę z Ukrainą, a 300 zostało rannych.
ba



