Na wschodzie Ukrainy zginęło 10 razy więcej ludzi, niż mówią o tym oficjalne sprawozdania. Takie informacje podała gazeta Frankfurter Allgemeine Sanntagszeitung, powołując się na źródła w niemieckim wywiadzie.
Autorzy artykułu podają liczbę 50 tysięcy ofiar działań zbrojnych. O liczbach podawanych przez Organizacji Narodów Zjednoczonych i władze w Kijowie piszą, że są „przeważnie zaniżane i niewiarygodne”.
O 1200 poległych wojskowych i 5400 ofiarach wśród ludności cywilnej jeszcze w sobotę mówił prezydent Petro Poroszenko, występując podczas międzynarodowej konferencji ds. bezpieczeństwa w Monachium.
Również liczbę 5400 ofiar krwawego konfliktu zbrojnego, które ukraiński rząd wciąż nazywa „operacją antyterrorystyczną” podali 3 lutego przedstawiciele ONZ.
Kresy24.pl


