Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w rozmowie ze znanym propagandzistą rosyjskiej telewizji państwowej Władimirem Sołowiowem zapewnił, że Władimir Putin jest dobry, i że nie jest zdolny do “przestępstw, które się mu przypisuje”
Dokładnie wyglądało to tak, że Sołowiow najpierw spytał Pieskowa, czy Putin to dobry człowiek, a Pieskow powiedział krótko: – Tak.
Potem Sołowiow spytał rzecznika Kremla czy Putin mógłby “popełnić te wszystkie straszne zbrodnie, które się mu przypisuje”. Pieskow odpowiedział krótko: – Nie.
Dalej Sołowiow nie drążył tematu, nie powiedział, jakie zbrodnie miał na myśli, Pieskow także nie rozwijał tematu. Potem tylko padło drugie tajemnicze pytanie, czy Pieskow pracowałby z Putinem, jeśli “okazałoby się to prawdą”. – Chciałem powiedzieć o absurdalności pytania, ale odpowiadam po prostu: nie – powiedział Pieskow.
Potem opowiedział także anegdotkę powołując się na swojego nauczyciela przygotowującego do służby dyplomatycznej, Alberta Czernyszowa, który według Pieskowa mawiał, że “nikt nie może zmusić radzieckiego dyplomaty do kłamania, ale nikt też nie może zmusić radzieckiego dyplomaty do powiedzenia całej prawdy”.
Oprac. MaH, tvrain.ru
fot. kremlin.ru



