Rosyjski gang motocyklowy pomimo protestów polskich motocyklistów nie zamierza zmieniać planów.Pupile Putina chcą przejechać z Moskwy do Berlina szlakiem wojennego frontu w 70. rocznicę zwycięstwa ZSRR nad Niemcami.
Prokremlowski klub motocyklowy zamierza wyruszyć w rajd 25 kwietnia. Przez Białoruś „Nocne wilki” planują przejechać w dniach 25-26 kwietnia, powiedział portalowi naviny.by organizator rajdu Andriej Bobrowskij. Motocykliści chcą po drodze odwiedzić Chatyń, “kurchan chwały”, Twierdzę Brzeską.
„Nocne wilki” zamierzają zaprosić do udziału w rajdzie przedstawicieli Białoruskiego stowarzyszenia motocyklistów, które zrzesza 10 klubów, ale jak na razie, żaden białoruski „wilk” nie wyraził chęci udziału w imprezie.
Klub Road Dogs zaplanował w tym czasie jakieś przedsięwzięcie, z podobnych przyczyn na Berlin nie mogą jechać członkowie klubu LiveToRide..
„Skupiamy się teraz na otwarciu sezonu motorowego, które odbędzie się w ten weekend, a potem sami organizujemy na Białorusi rajd poświęcony 70 rocznicy zwycięstwa” – mówi szef klubu.
Członkowie klubu motocyklowego Racing Clan tłumaczą, że nie uczestniczą w rajdzie, „bo polityką od tego wieje”.
„My nie uczestniczymy tylko i wyłącznie z tych powodów. Jesteśmy z dala od polityki” – powiedział szef klubu motocyklowego Racing Klan Dmitrij „Pitbull”Stepanenko.
Wiceszef klubu Iron Brothers Wladimir „Docent” Aleszkiewicz również nie zamierza jechać z „Nocnymi wilkami” do Berlina.
„Nie mam zamiaru jechać. Nie sądzę, żeby w naszym klubie ktoś taki się znalazł. Oni wcześniej proponowali, żebyśmy jechali z nimi do Ługańska i Doniecka, ale odpowiedziałem im, że do bandytów – separatystów nie pojadę” – mówi „Docent” i dodaje, że nie jest zaskoczony tym, że Polacy zamierzają uniemożliwić przejazd rosyjskiego gangu motocyklowego;
„Nie będzie teraz zrozumienia dla Rosjan. Aneksji Krymu szybko nie zapomną” – dodaje Władimir Aleszkiewicz.
Przypomnijmy, Polscy motocykliści zagrozili, że nie pozwolą „Nocnym wilkom” przejechać przez kraj, ponieważ działania pupili prezydenta Putina symbolizują początek rosyjskiej agresji.
