Syryjski dyktator Baszar al-Asad wykorzystuje rosyjskie uzbrojenie do nasilenia bombardowań sił opozycji i mordowania cywilów. Powstańczy dowódcy w całym kraju donoszą o fali uderzeń lotniczych na ich pozycje z wykorzystaniem nowych rosyjskich samolotów i amunicji – pisze The Times.
“Przytłaczająca większość uderzeń ma miejsce przeciwko powstańcom, a nie przeciwko Państwu Islamskiemu” – czytamy w artykule. Przypomnijmy, że swoją pomoc dla Asada prezydent Rosji Władimir Putin oficjalnie uzasadnia potrzebą “walki z islamistami i międzynarodowym terroryzmem”.
Tymczasem w kontrolowanym przez powstańców Aleppo reżim Asada po raz pierwszy od początku wojny zaczął dokonywać nalotów również w nocy, wykorzystując rakiety trafiające w cele o wiele bardziej precyzyjnie. W wyniku nasilenia się nalotów na północy Aleppo zginęło 148 osób, w tym 50 dzieci – podaje Syryjski Instytut Praworządności.
Z kolei syryjskie organizacje praw człowieka poinformowały o nowych samolotach i amunicji, która wcześniej nie była stosowana w wojnie w Syrii. Również sami przedstawiciele syryjskich władz potwierdzili, że dostali od Rosji nowe typy uzbrojenia, w tym amunicję nowej generacji i “co najmniej 5 samolotów”.
“Reżim Asada prowadzi planową i konsekwentną politykę ludobójstwa. Najpierw przy pomocy nalotów i rakiet, a potem także bomb i broni chemicznej” – ocenia Charles Lister, analityk Brookings Doha Center zajmującego się badaniami polityki Bliskiego Wschodu.
Kresy24.pl

