Ambasadorzy Rosji i Chin w USA Anatolij Antonow i Qin Gang krytykują “Szczyt dla Demokracji” prezydenta USA Joe Bidena.
Jak pisaliśmy wydarzenie przygotowane przez Departament Stanu odbędzie się 9-10 grudnia, udział w nim weźmie 110 państw (w tym Polska, a Białoruś będzie reprezentowana przez opozycję). Na szczyt nie zaproszono natomiast kilku państw, w tym właśnie Chin i Rosji.
W związku z przygotowywanym wydarzeniem na stronie internetowej rosyjskiej ambasady w USA został opublikowany artykuł. W nim ambasadorowie podkreślają, że szczyt został przygotowany “w duchu zimnowojennej mentalności”, a Rosja i Chiny “odrzucają ten krok”.
Zdaniem ich “demokracja nie jest prerogatywą jakiegoś państwa albo grupy państw… Można ją realizować różnymi sposobami, i nie ma modelu, który byłby odpowiedni dla wszystkich państw” – piszą ambasadorzy.
W artykule Chiny zostały nazwane “wszechstronną, integralną demokracją socjalistyczną” , a Rosja “demokratycznym federalnym państwem prawnym z z republikańską formą rządu”.
W artykule ambasadorzy zaznaczyli również, że nie należy ingerować “w sprawy wewnętrzne innych krajów pod pretekstem walki z korupcją, promowania wartości demokratycznych czy ochrony praw człowieka”.
Oprac. DJK, ekhokavkaza.com
Fot. Wikimedia Commons, CC




