Nie ma alternatywy dla czwórki normandzkiej i jej spotkanie się odbędzie, chociaż wcześniej co innego deklarował rosyjski MSZ. Jednak Putin jeszcze się targuje – przekonuje ukraiński politolog.
W wywiadzie dla kanału TV24 prezes zarządu Centrum Badań Socjologicznych i Politologicznych “Socvwymir” Serhij Taran przypomniał, że po szczycie G20, który odbył się w dniach 4-5 września, Władimir Putin oświadczył, iż spotkanie czwórki normandzkiej ws. konfliktu w Donbasie jednak odbędzie się, czemu wcześniej zaprzeczało MSZ Rosji i sam prezydent FR.
Putin chce, aby podczas tego spotkania osiągnięto porozumienie, które będzie jego sukcesem, szczególnie w sprawie przeprowadzenia wyborów na okupowanych terytoriach Donbasu – twierdzi Taran.
Zdaniem ukraińskiego politologa format normandzki jest nadal aktualny, chociaż dobrze by byłoby, aby dołączyło jeszcze kilku innych partnerów, na przykład, USA i Polska, która wcześniej wykazywała taką chęć.
Przypomnijmy, że po ogłoszonych przez Moskwę pod koniec sierpnia semsacjach o „ukraińskich dywersjach na Krymie” prezydent Rosji oświadczył, że nie widzi sensu kolejnych spotkań w formacie normandzkim. Tymczasem Administracja Prezydenta Ukrainy oświadczyła, że przywódcy krajów czwórki normandzkiej już osiągnęli zgodę w sprawie przeprowadzenia następnego spotkania, ale jego data nie została wyznaczona i zależy od tematów, które będą na nim poruszane.
Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/
Kresy24.pl



