Korespondent RT wyszedł na ulice Rio de Janeiro, aby dowiedzieć się, czego oczekuje ludzkość od prezydenta Rosji i jakie marzenia świata mógłby spełnić.
Oczekiwania okazały się niewygórowane. Oto co mógłby Władimir Putin zrobić z pieniędzmi, którymi, zgodnie z powszechnym również w Rio przekonaniem, kupuje wszystkich i wszystko.
Otóż rosyjski prezydent mógłby: zapewnić noc z brazylijską reprezentacją siatkówki; zafundować “górę kokainy” (inny wariant: obiad); wybudować cukierkowy pałac w Niemczech…
Były też marzenia romantyczne: pewien romantyk chciałby od Putina… seksu. Inny podobnie, ale z jego żoną (na jedną noc). – Putin nie ma żony, bo się rozwiódł – korygował to marzenie dziennikarz. – W takim razie z byłą żoną – padła odpowiedź.
Chciałbym, żeby Putuin dał mi fotel prezydenta – odpowiedzial jeden z zagadniętych, który nad odpowiedzią zastanawiał się najdłużej. Zaś największy marzyciel chciałby, żeby w Rosji nie było dopingu.
Myślicie, że Putin spełni wasze marzenia? – dopytywał rosyjski dziennikarz.
“Czemu, nie! Głodnych należy nakarmić” (to odpowiedź kibica, który chciałby od Putina dostać obiad, bo wciąż mu się chce jeść; “Jasne! Jestem pewna, że to zrobi (cukierkowy pałac w Niemczech), jestem dobrym człowiekiem”; “Nieźle zarabia na ropie, to dla niego żaden problem” – uznał marzyciel o nocy z siatkarzami z Brazylii.
“Miejmy nadzieję, że na to wszystko wystarczy Władimirowi Władimirowiczowi pieniędzy” – podsumował swoją uliczną sondę w Rio propagandysta RT.
Nadzieja jest płonna. Nawet na to nie wystarczy i wszyscy o tym doskonale wiedzą!
Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/
Kresy24.pl
