• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 21 sie 2026
  • Archiwa Czasopism
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
  • Filmoteka
  • Niepodległość
  • Polacy na (Bliskim) Wschodzie
  • Trójmorze
  • TV Kresy24.pl
  • Archiwum Kresowe
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Podróże po Kresach

Przez błotną pustynię – Polesie w reportażach Józefa Mackiewicza

12 gru 2014

Literatura i publicystyka II Rzeczpospolitej, o czym mieliśmy już okazję w tym miejscu pisać, poświęcała Polesiu wiele uwagi. Przedwojennych autorów, penetrujących poleskie pustkowia, pociągała przede wszystkim ich dziewiczość. W środku Europy, w dwudziestym wieku – tak bardzo dziwny, egzotyczny kraj! – pisał F. A. Ossendowski, którego „Polesie” słusznie uznawane jest za szczytowe osiągnięcie literatury kresowej 20 – lecia międzywojennego.

Pośród oczarowanych Polesiem literatów, którzy pozostawili po sobie dzieła o wysokich wartościach pisarskich, ważną pozycję zajmuje Józef Mackiewicz, autor wydanego w 1938 roku „Buntu rojstów”. Warto przypomnieć, że w latach powojennych twórczość J. Mackiewicza, jednego z najwybitniejszych polskich pisarzy i publicystów XX w., znana była tylko nielicznym. Zwalczany przez władze PRL za swój bezkompromisowy antykomunizm przez dziesięciolecia pozostawał zakazanym pisarzem polskiej emigracji. Na twórczość literacką J. Mackiewicza, cechującą się niezwykłą różnorodnością poruszanych zagadnień, składają się m. in. tak głośne książki jak: „Zbrodnia katyńska w świetle dokumentów”, „Droga do nikąd”, „Kontra”, „Nie trzeba głośno mówić”.

J. Mackiewicz należał do najoryginalniejszych postaci środowiska literackiego i kulturalnego przedwojennego Wilna. Swoją pracę literacką rozpoczął w latach 20 – tych jako dziennikarz wileńskiego „Słowa”, autor przede wszystkim znakomitych reportaży, rzucających nowe, odważne światło na konflikty społeczne Wileńszczyzny i Polesia. Reportaże te, publikowane na łamach wileńskiego dziennika od 1935 do 1937 roku, posłużyły J. Mackiewiczowi za materiał do jego pierwszej w pełni dojrzałej i przychylnie przyjętej książki – „Bunt rojstów”.

„Bunt rojstów” to w dużej mierze pasjonujący dokument obyczajowy i socjologiczny życia poleskiej prowincji, ukazanej przez autora jako „ziemia nieznana”, targana konfliktami społecznymi, wyznaniowymi i ekonomicznymi. J. Mackiewicz, wytrawny podróżnik i bezkompromisowy dziennikarz, w „interwencyjnych” partiach swoich reportaży krytycznie wypowiada się o macoszym traktowaniu przez państwową administrację Polesia, wskazując na ciężką sytuację materialną i społeczną jego mieszkańców. W reportażu „Taka sobie broszurka…” polemizuje z „Echami z Puszczy Poleskiej” – publikacją retuszującą kresową rzeczywistość w duchu propagandowego optymizmu. Z szacunku dla prawdy, tak dobrze poznanej podczas dziennikarskich peregrynacji i rażąco wypaczonej w tytułowej broszurce, rodzą się gorzkie refleksje autora: Powiadają, że polityka oświatowa carskiej Rosji polegała na utrzymaniu milionowych mas chłopstwa w ciemnocie. Polityka ta fatalnie przegrała po raz pierwszy na polach Prus Wschodnich, a następnie we wszystkich bitwach aż do wielkiej rewolucji. Polityka Polski kroczy odmiennymi drogami. Tak dalece nawet różnymi, iż w niektórych dzielnicach „kresów” zdawać się może, że poza szkołami i „bastionami kultury” w postaci placówek policji i placówek Korpusu Ochrony Pogranicza, nie daje tamtejszej ludności – nic (…). Mnie się zdaje, że czas już najwyższy skończyć z poglądem na tę resztówkę z W. Ks. Litewskiego, jako na bardzo szczęśliwą sielankę, której synom zależy tylko na jednym w życiu, aby pod urzędową batutą pozwolono im śpiewać chóralnie: „Hej, strzelcy wraz”…

W szerokim, barwnym obrazie Polesia nie mogło zabraknąć miejsca na ciekawe obserwacje kresowej przyrody, w których najpełniej uwidocznił się kunszt literacki J. Mackiewicza, znawcy ornitologii i wielkiego miłośnika ptaków: Wielki, nieporównany, chyba do Raju samego, panuje nastrój w puszczach Polesia. Teraz jest wiosna i gwar, ale gwar ptaków i zwierząt. Popłynąłem w górę Horyniem, a później przeskoczyłem na rzeczkę Wietlicę, która od południa wpada do Prypeci. Łódź sunie po wodzie, która jest ciemna, ale ciemnością kryształu. Odbija drzewa, krzaki i sitowia, jak w lustrze. Ze wszystkich stron krzyczą kaczki. Całe ich stada krążą w górze. Ciągną sznury gęsi. Poważne bociany siedzą na dębach. Dzięcioł stuknie w chore drzewo. Nadleci stadko szczygłów. Gdy wieczór zapada, puszcza woła, krzyczy, piszczy, śpiewa i patrzy w zwierciadło wielkich wód. – Ech! – jęknął mój wioślarz i zaciągnął do wtóru ptaków: A ja leżu i dumaju szto lichuju żynku maju…

Tak płynąć można dzień i noc, i drugi dzień, i trzecią noc, wygodnie na słomie rozciągnięty, patrzeć, słuchać i myśleć.

W kreślonych przez J. Mackiewicza opisach przyrody daje o sobie znać dar konstruowania tyleż śmiałych, co trafnych porównań. Autor, urzeczony pięknem Prypeci, najdzikszej rzeki w Europie, tego jej Nilu, który co rok wylewa na dziesiątki wiorst i darowuje darmo rybę mieszkańcom Polesia, tak wspomina jedną ze swych reporterskich podróży: Z Pińska do Dawidgródka jest 120 kilometrów wodą. Najpierw Prypecią, później w górę Horyniem. Jest to jedyny w swoim rodzaju szlak wodny w Europie. Czytałem wiele razy opisy podróżnicze po Amazonce, rzece, która zalewa wszerz wiele tysięcy kilometrów kw. puszczy. Na podstawie tych opisów, pozwolę sobie porównać właśnie podróż Prypecią do podróży Amazonką. Różnica, oczywiście, jest zawsze duża, ogromna nawet, ale różnica nie jakościowa, a ilościowa. Pierwiastki pozostają jednak te same. Tam rzeka stokroć razy większa, puszcze stokroć razy bardziej dziewicze, osiedla o tyleż rzadsze, barwy bardziej kontrastowe. Prypeć zachowuje podobne cechy, zmniejszone tylko wielokrotnie. Tym niemniej nadają jej one charakter zupełnie swoisty, czegoś, co w reszcie Europy należy do dalekiej przeszłości, do średniowiecznych bajek. Dlatego, powtarzam, nie można porównać piękna Polesia ani do Polskich Tatr, ani do polskiego morza. Na zachodzie Europy jest wiele piękniejszych gór i wiele piękniejszych mórz ( nasze jest w ogóle najbrzydsze), natomiast nie ma i nie będzie już takiej rzeki, rozlanej wśród dziewiczej puszczy na przestrzeni setek kilometrów.

Symbolem zapomnianego, egzotycznego Polesia staje się w reportażach J. Mackiewicza wieś Mitrycze – bohaterka jednego z najciekawszych rozdziałów książki, zatytułowanego „Przez błotną pustynię wiedzie droga do raju.” Odizolowana od cywilizowanego świata wieś, w której pozostał już tylko jeden, ostatni gospodarz i do której trzeba się przedzierać przez „błotną pustynię”, dzikie ostępy, trzęsawiska i lasy jawi się w opisach autora niczym legendarna Arkadia. Krążące o niej opowieści, z którymi zetknął się autor podczas swych poleskich wędrówek, brzmią nieprawdopodobnie: Że ludzie w Mitryczach nie wiedzieli o wielkiej wojnie, że żyją tam w patriarchalnych warunkach, nieomal przedhistorycznych, że uciekają w błota na widok obcego człowieka, że… tam nigdy jeszcze nie był sekwestrator! J. Mackiewicz po długiej i emocjonującej wędrówce przez błota dociera wreszcie do „raju”, by naocznie się przekonać, że Owszem, są takie Mitrycze na świecie, ale wyglądają w życiu, z bliska, inaczej. Żadna droga tamtędy nie wiedzie, to prawda. Ale dlatego może leżą właśnie na drodze tak zwanego postępu cywilizacyjnego, który wiedzie nieuniknioną walkę ze wszystkim, co się odeń stroni. Mitrycze, jak niedźwiedź, podjęły tę walkę, jeszcze walczą…ostatnią zamieszkałą chatą…

Skalę cywilizacyjnego zapuszczenia Polesia, obok opisów legendarnych Mitrycz, dobrze oddają uwagi autora poświęcone kresowej kolei:  Jak Polesie jest egzotyką Europy, tak niektóre rozkłady jazdy, łączące wschodnie, węzłowe ośrodki, stanowią egzotykę europejskich rozkładów jazdy. Są czasem fantastyczne. Być może, ażeby pamięć po nich nie zaginęła dla potomności, pozostawia się je na pewnych odcinkach. W ten sposób, korzystając z pośpiesznego pociągu, który zbliżył Wilno do Polesia, wyjechałem o godzinie 8.20 rano. Stanąłem w Telechanach na drugi dzień o godzinie 2 po południu. Coś ponad 300 km drogi zmuszony byłem podróżować dokładnie 28 godzin 15 minut! Dłużej więc niż z Wilna do Paryża. – Ależ! – Powiedział mi ktoś – przecież trzeba było jechać nie o 8.20, a 18.30. O wiele krócej. Tylko 19 godzin z minutami!… – Dziękuję. Będę wiedział. I to się nazywa Europa?

W książce znajdzie czytelnik również opisy codziennego życia Poleszuków, barwne i sugestywne portrety chłopów czy przedstawicieli lokalnych sekt religijnych. Ich ważnym literacko i poznawczo elementem jest miejscowy dialekt. J. Mackiewicz chętnie  przytacza wypowiedzi swoich poleskich rozmówców, pozwalając im przemawiać własnym językiem.

„Bunt rojstów” to historia wschodnich rubieży przedwojennej Polski opowiedziana z podziwu godnym talentem literackim i zarazem z zachowaniem wierności szczegółom. Wielki, podróżniczo-dziennikarski wysiłek J. Mackiewicza został zwieńczony sukcesem: u schyłku II Rzeczpospolitej powstał, jak napisał w przedmowie do książki F. A. Ossendowski, ważny i pouczający dokument historyczny wartości pierwszorzędnej. Słowa wybitnego pisarza i podróżnika, sekundującego debiutowi książkowemu młodego J. Mackiewicza, są wciąż aktualne. Warto, aby o tym wiedzieli nie tylko historycy zajmujący się dziejami Kresów, ale wszyscy czytelnicy rozmiłowani w pięknie polskiej literatury XX wieku.

Piotr Boroń

Foto A.Dubrowski

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

K24Życie towarzyskie w relacji pamiętnikarzy K24Władze sowieckiej Litwy wobec Polaków 1944-1945. Analogia? K24Przewodnik “Wędrówki po Grodzieńszczyźnie” – Szlak1
  • Tagi
  • antykomunizm
  • Karski
  • komunizm
  • Mackiewicz
  • Ossendowski
  • patriarcha
  • Pińsk
  • Polesie
  • Prypeć
  • religia
  • Wilno
  • zakaz
  • Zbrodnia Katyńska
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

Totalny odwrót z całego obwodu! "Gest dobrej woli"

Totalny odwrót z całego obwodu! "Gest dobrej woli"

Ambasador Ukrainy rozpala emocje na odchodne: Polska się nie wywiązuje!

Ambasador Ukrainy rozpala emocje na odchodne: Polska się nie wywiązuje!

Najnowsze wiadomości
„Madziar” ostrzegł Łukaszenkę – „wszystko rozstrzygnie się w tydzień”

„Madziar” ostrzegł Łukaszenkę – „wszystko rozstrzygnie się w tydzień”

Dugin nie wytrzymał. Zdradził plany uderzenia

Dugin nie wytrzymał. Zdradził plany uderzenia

Jest decyzja Kijowa ws. Huty Pieniackiej. Komunikat IPN

Jest decyzja Kijowa ws. Huty Pieniackiej. Komunikat IPN

„Wyp…dalaj do domu”. Polak usłyszał akcent i... Dramatyczny finał

„Wyp…dalaj do domu”. Polak usłyszał akcent i... Dramatyczny finał

Kijów ogłasza dzień żałoby narodowej!

Kijów ogłasza dzień żałoby narodowej!

Samolot z talibami w Mińsku: co ukrywa Łukaszenka?

Samolot z talibami w Mińsku: co ukrywa Łukaszenka?

Uwaga: Polska poderwała „wszystkie niezbędne siły”

Uwaga: Polska poderwała „wszystkie niezbędne siły”

Brawurowa akcja pod rosyjskim ostrzałem. Władysław Polski bohaterem Ukrainy (WIDEO)

Brawurowa akcja pod rosyjskim ostrzałem. Władysław Polski bohaterem Ukrainy (WIDEO)

Alarm w Rosji. Tak samo było rok przed rozpadem ZSRR!

Alarm w Rosji. Tak samo było rok przed rozpadem ZSRR!

Tylko tak przeżyją. Exodus Rosjan przed jesienną branką (WIDEO)

Tylko tak przeżyją. Exodus Rosjan przed jesienną branką (WIDEO)

Kliczko pożegnał Panettiere

Kliczko pożegnał Panettiere

Łukaszenka wysyła buldożery na polską spuściznę. Tysiące zabytków zniknie!

Łukaszenka wysyła buldożery na polską spuściznę. Tysiące zabytków zniknie!

Koniec kremlowskiego propagandysty na wizji!

Koniec kremlowskiego propagandysty na wizji!

Polak, dziennikarz, prezydent i noblista... Na kogo polują Putin z Łukaszenką

Polak, dziennikarz, prezydent i noblista... Na kogo polują Putin z Łukaszenką

Niemcy dopadli kolejnego. Drugi Ukrainiec zatrzymany za wysadzenie Nord Stream

Niemcy dopadli kolejnego. Drugi Ukrainiec zatrzymany za wysadzenie Nord Stream

Iran uderzy w Europę?! Teheran planuje ataki na amerykańskie bazy

Iran uderzy w Europę?! Teheran planuje ataki na amerykańskie bazy

Były minister obrony Ukrainy miesza szyki Zełenskiemu

Były minister obrony Ukrainy miesza szyki Zełenskiemu

„Najlepszy syn białoruskiej ziemi”. W sobotę Warszawa pożegna Aleksandra Milinkiewicza

„Najlepszy syn białoruskiej ziemi”. W sobotę Warszawa pożegna Aleksandra Milinkiewicza

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja