
Semafor mający ostrzegać przez zagrożeniem dronami. Fot. t.me/serhii_flash
Rosjanie wymyślili nowy sposób ostrzegania przed zagrożeniem ze strony dronów – sygnalizację świetlną ostrzegającą przed niebezpieczeństwem. Proste semafory świetlne montowane są już na najniebezpieczniejszych drogach.
Fotografię jednej z takich sygnalizacji świetlnych opublikował ukraiński specjalista ds. komunikacji i walki elektronicznej Serhij „Flesz” Beskriestnow, choć nie podał on szczegółów.
„Nasz wróg instaluje na słupach światła drogowe. Dronów nie ma. Są drony. Drony są daleko” – skomentował na w swoim koncie w Telegramie.
Analitycy portalu „Defense Express” zauważają, że pomysł Rosjan tylko na pierwszy rzut oka wygląda śmiesznie, w rzeczywistości jest jednak dość pragmatyczny.
„W ten sposób wrodzy kierowcy otrzymują informacje o zagrożeniu ze strony dronów, nawet jeśli nie mają przy sobie indywidualnego detektora. Dzięki temu mogą wybrać czas przejazdu przez określony obszar przy mniejszym ryzyku” – zauważają eksperci.
Jednakże ogólna architektura tego systemu sygnalizacji świetlnej pozostaje niejasna: czy mowa o indywidualnych detektorach na każdej sygnalizacji świetlnej, czy też o połączonym systemie czujników i wskaźników.
Opr. TB, t.me/serhii_flash



