Wieczorem 18 sierpnia na lotnisku w Mińsku wylądował rosyjski samolot rządowy Tu-214VPU. Prawdopodobnie przyleciało nim kierownictwo FSB, donosi portal lenta.ru.
Świadczą o tym dane internetowego serwisu Flightradar24, na który zwraca również uwagę gazeta „Fontanka”. Według tychże danych będących w dostępie publicznym, samolot o numerze załogowym RA-64523 wystartował z moskiewskiego lotniska Wnukowo o godzinie 19:07 i wylądował na międzynarodowym lotnisku w stolicy Białorusi o godzinie 20:18 czasu lokalnego.
Oficjalnie nie wiadomo, kto i w jakim celu przyleciał tym samolotem do Mińska – ani białoruskie, ani rosyjskie władze nie poinformowały o wizycie jakichkolwiek urzędników w republice.
Z otwartych źródeł wynika, że użytkownikiem Tu-214VPU jest specjalny oddział lotniczy „Rosja”, jednak źródła gazety „BUSINESS Online” podały, że ten zbudowany na początku 2010 roku samolot jest przeznaczony dla kierownictwa FSB. Oficjalnie informacja ta nie została potwierdzona, ale wiadomo, że niektóre loty tego samolotu zbiegły się w czasie z zagranicznymi podróżami dyrektora FSB Aleksandra Bortnikowa – w dniach 18-19 lutego 2015 r. szef rosyjskiego wywiadu uczestniczył w szczycie w Waszyngtonie, a w tych samych dniach Tu-214VPU przybył do amerykańskiej stolicy.
Według „BUSINESS Online”, skrót VPU w nazwie samolotu oznacza „latające centrum dowodzenia”. Autorzy bloga bmpd, prowadzonego przez pracowników Rosyjskiego Centrum Analiz Strategii i Technologii uważają, że w rzeczywistości samolot ten był samolotem do transportu kierownictwa FSB.
To co najmniej trzeci samolot rządu rosyjskiego, który przyleciał na Białoruś w ciągu ostatniego tygodnia i przyciągnął uwagę prasy. 12 sierpnia do republiki przybyły dwa Tu-134AK rosyjskich sił powietrznych – samoloty przeznaczone do transportu rządowego i wyposażone w luksusową kabinę. Ich cel nie został zgłoszony, ale dwa dni później dowiedzieliśmy się o powrocie do Rosji 32 najemników z tzw. Grupy Wagnera.
oprac. ba na podst. lenta.ru

