Szacunkowy zasięg nowego ukraińskiego drona – rakiety Paljanica wynosi około 750 kilometrów.
Oznacza to, że Ukraina może go użyć, aby uderzyć na Moskwę z dwóch swoich miast. I to jednocześnie.
Pierwsze uderzenie zupełnie nowym typem rakiety-drona własnej ukraińskiej produkcji nastąpiło z okazji swojego Święta Niepodległości Ukrainy.
Pocisk precyzyjnie trafił w skład amunicji rosyjskiego Centrum Szkolenia Wojsk Pancernych w Ostrogożsku w obwodzie woroneskim, powodując widoczny na nagraniach wielki pożar i długotrwałe detonacje.
Ekspert ds. lotnictwa Walerij Romanenko powiedział w rozmowie z portalem Glavred, że zasięg Paljanicy wynosi około 750 kilometrów, co pozwala dronowi dolecieć do stolicy Rosji.
Jak zauważył, że nowa broń Sił Zbrojnych Ukrainy dotrze do Moskwy zarówno z Charkowa i Sum.
„Jeśli spojrzeć na mapę DeepState i dostosować odległość za pomocą linijki, można założyć, że dron dotrze do Moskwy na przykład z Sum lub Charkowa” – czytamy w materiale.
Ukraiński dron kosztuje prawie 1 milion dolarów.
Jak powiedział w wywiadzie dla Associated Press minister transformacji cyfrowej Ukrainy Michaił Fiodorow, obecnie kluczową rolę w dostawach dronów dla Sił Zbrojnych Ukrainy odgrywają prywatne firmy. Prace nad rakietą, która niechybnie zmieni bieg wojny rozpoczęły się zaraz po rosyjskiej inwazji.
Minister uważa, że rozległe terytorium Rosji może teraz stać się jej słabym punktem.
„Nie da się opracować wystarczającej liczby systemów obrony powietrznej do ochrony tak dużego terytorium, otwiera to dla nas możliwość działania głęboko za liniami wroga” – zauważył Fiodorow.
Jeden ze specjalistów zaangażowanych w projekt powiedział gazecie, że rakieta dalekiego zasięgu to „zupełnie nowe opracowanie, opracowane od podstaw”.
„To nie jest kontynuacja starego sowieckiego projektu” – podkreślił.
ba za glavred.info



