“Я за Беркут” napisał w czwartek na Twitterze założyciel rosyjskiej partii „Koalicja do Nieba”, były pop wydalony ze stanu duchownego z powodu utraty powołania, obecnie aktor i prokremlowski celberyta, Iwan Ochłobystin.
Oprócz tego, że deklaruje poparcie dla specjalnych oddziałów ukraińskiej milicji Berkut, katujących Ukraińców na ulicach Kijowa, Ochłobystin chce dofinansowywać ze swoich honorariów zakup broni dla Syrii, chodzi w kolorowycn okularach, głosi konieczność powrotu do wartości prawosławnych i opowiada się za tworzeniem silnego imperialnego państwa rosyjskiego.
W 2001 roku przyjął święcenia kapłańskie, rezygnując z aktorstwa, ale powrócił do kariery sześć lat później, aby zagrać Grigorija Rasputina, faworyta rodziny cara Mikołaja II, w filmie “Zagowor” (2007), na co zgody miał mu udzielić patriarcha Aleksiej II. Był to precedens zarówno w światowej kinematografii, jak i w rosyjskiej cerkwi. Wcześniej nie zdarzyło się bowiem, by główną rolę (i to taką!) grała osoba pełniąca funkcje kapłańskie. Ochlobystin ostatecznie porzucił kapłaństwo – jak mówił: z powodu utraty powołania.
Według Ochłobystina, Rosjanie są szczególnym narodem, przeznaczonym, by zbawić dzisiejszy, pogrążony w liberalizmie świat, rosyjska idea narodowa ma charakter głęboko chrześcijański, mistyczny i mesjanistyczny, stawia sobie za cel odrzucenie imperialistycznych projektów innych narodów i właśnie dlatego – według Ochłobystina – do Rosji z taką nienawiścią odnoszą się Anglosasi.
Kresy24.pl

